„Anioł Pański” z Ojcem Świętym – Świadectwo dla rodzin
Wobec trudności, które i dziś występują w relacjach
rodzinnych, gdy dzieci wybierają błędne drogi, Ojciec Święty wskazał wczoraj
postać św.
Moniki i jej
syna św.
Augustyna. W rozważaniu przed modlitwą "Anioł Pański" w Castel Gandolfo
zwrócił uwagę, że ich losy i świadectwo mogą stać się pokrzepieniem dla wielu
rodzin. W słowach skierowanych do Polaków Benedykt XVI nawiązał do przypadającej
26 sierpnia 50. rocznicy Jasnogórskich Ślubów Narodu.
Okazją do przywołania w rozważaniu postaci św. Moniki i św. Augustyna były
przypadające wczoraj i dzisiaj liturgiczne wspomnienia tych świętych. Benedykt
XVI podkreślił, że świadectwa ich życia mogą stać się wielką pociechą i pomocą
dla wielu rodzin przeżywających trudności. Przypomniał, że św. Monika była
przykładem realizacji powołania żony i matki. Pomagała swemu mężowi Patrycjuszowi
odkrywać piękno wiary w Chrystusa oraz moc miłości ewangelicznej. Po jego śmierci
troskliwie opiekowała się trojgiem dzieci, w tym Augustynem, który odznaczał
się buntowniczym temperamentem. Modlitwa i łzy matki zostały ostatecznie ukoronowane
radością. Augustyn nie tylko przyjął wiarę i chrzest, ale też oddał się całkowicie
na służbę Chrystusowi. – Ile trudności i obecnie występuje w stosunkach rodzinnych.
Jak wiele matek smuci się, że ich dzieci wybierają błędne drogi! Monika, niewiasta
mądra i mocna w wierze, wzywa je, aby nie upadały na duchu, lecz nie ustając
w misji żon i matek, zachowywały niewzruszoną ufność w Bogu i wytrwale się
modliły – stwierdził Ojciec Święty.
Mówiąc o św. Augustynie, Benedykt XVI podkreślił, że całe jego życie to gorliwe
poszukiwanie prawdy. Ostatecznie odkrył on, że Chrystus jest pełnym sensem
całej historii ludzkości. – Pozostanie on wzorem w drodze do Boga – najwyższej
prawdy i największego dobra – mówił Papież. Życzył, aby św. Augustyn wyjednał
dar autentycznego i głębokiego spotkania z Chrystusem wszystkim spragnionym
szczęścia młodym, którzy szukając Go, przemierzają czasem błędne ścieżki i
brną w ślepe zaułki.
Po odmówieniu ze zgromadzonymi na dziedzińcu pałacu apostolskiego w Castel
Gandolfo pielgrzymami modlitwy "Anioł Pański" i udzieleniu im błogosławieństwa
Ojciec Święty tradycyjnie pozdrowił kilka grup językowych. – Pozdrawiam wszystkich
Polaków. Wczoraj obchodziliśmy uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej
i 50-lecie Ślubów Jasnogórskich. Został odnowiony ten akt oddania, z którego
narodziło się wiele dóbr duchowych. Niech nadal inspiruje wszystkie dzieci
Kościoła w Polsce. Matce Bożej zawierzam duchowieństwo i wiernych. Niech wam
Bóg błogosławi! – powiedział w naszym języku. W odpowiedzi obecni na spotkaniu
Polacy, pod przewodnictwem Suwalskiego Chóru Kameralnego, zaśpiewali Ojcu Świętemu "Barkę".
Pozdrawiając wiernych języka włoskiego, Benedykt XVI nawiązał do obchodzonego
1 września br. w Kościele włoskim Dnia Obrony Stworzenia Ziemi. Wezwał do ochrony
środowiska naturalnego i do solidarnego podziału zasobów ziemi.
SJ
