Aby sprawiedliwości stało się zadość!

Ponad sto tysięcy osób z kraju i świata wzięło udział w Wielkim Ogólnopolskim Marszu w obronie wolności słowa i TV Trwam, który przeszedł ulicami Warszawy. Była to największa z dotychczasowych manifestacji w obronie TV Trwam. Do tej pory podobne marsze przeszły ulicami ponad 30 polskich miast. Protestowała także Polonia.

Sobotnia manifestacja rozpoczęła się koncertem patriotycznym na pl. Trzech Krzyży. Wystąpiły Kapela znad Baryczy i Orkiestra Koncertowa „Victoria”. Następnie sprawowana była Msza Św. przed Kościołem Św. Aleksandra. Eucharystii przewodniczył ks. bp Antoni Pacyfik Dydycz.

W homilii biskup drohiczyński powiedział, że przybyliśmy do Stolicy by modlić się „aby sprawiedliwości stało się zadość, aby telewizja TRWAM mogła korzystać z kolejnych osiągnięć technicznych i znalazła się na multipleksie”. Przypomniał nauczanie Soboru Watykańskiego II o mediach. Akcentował, że „Kościół kładzie nacisk na znaczenie formacyjne, czyli integrujące jednostki i różne grupy społeczne; czyli podmiotowość korzystających z mediów. Pasterz kościoła drohiczyńskiego zwracał uwagę na zobojętnienie mediów w Polsce na wiele istotnych spraw – m.in. rosnące bezrobocie i dług publiczny, a także ogromną emigrację zarobkową.

 

Potrzebne są alternatywne rozgłośnie – mówił ks. bp. Akcentował, że nie możemy się zgodzić na jakąkolwiek dyskryminację, na zaniżanie poziomu moralnego w naszym życiu. Ks. bp Antoni Pacyfik Dydycz wskazał na przykład skandalicznego, wypływającego z pogardy do człowieka zachowania dziennikarzy mediów komercyjnych. Nawiązał również do dyskryminacyjnej decyzji KRRiT i ignorowania przez nią ponad dwóch milionów podpisów w obronie TV Trwam.
[WIĘCEJ]

 

Na zakończenie Eucharystii przez z uczestnikami manifestacji za pomocą łącza internetowego połączył się Założyciel i Dyrektor Radia Maryja o. dr Tadeusz Rydzyk. Nawiązując do słów poety „Polacy zeszli się i rzekli” powiedział, że obywatele mówią jednym głosem – chcemy wolności. Dyrektor Radia Maryja podziękował wszystkim za przyjazd do Warszawy i zachęcił do dalszych inicjatyw. Akcentował, że obrona katolickiej stacji będzie prowadzona do skutku.
[WIĘCEJ]

 

Po Eucharystii uformował się marsz setek tysięcy osób z Polski i świata. Do Warszawy specjalnie na manifestację przyjechały osoby m.in. z Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji, Ukrainy i Kanady. Podczas marszu nieśli ze sobą biało-czerwone flagi i transparenty z hasłami: „Bóg, honor ojczyzna”, „Wolne media, wolna Polska”. Manifestacji towarzyszyły pieśni patriotyczne oraz okrzyki.

 

 

Marsz zatrzymał się przed kancelarią prezesa Rady Ministrów, gdzie odśpiewany został hymn państwowy. Następnie wystąpił prezes PiSu Jarosław Kaczyński. „Każdy uczciwy człowiek, choćby niewierzący musi przyznać, że polscy katolicy mają prawo do swoich mediów – powiedział lider Prawa i Sprawiedliwości. Zauważył, że dzisiaj oczywiste prawdy są kwestionowane w imię poprawności politycznej.
[WIĘCEJ]

 

Jako katolicy nie możemy być dyskryminowani – mówił prof. dr hab. Janusz Kawecki przewodniczący Zespołu Wspierania Radia Maryja. Dlatego – jak dodał – słuszne są tak liczne protesty.
[WIĘCEJ]

 

 

Zdzisław Radomski, wiceprezes Polonii Kanadyjskiej powiedział, że Polacy, mieszkający za granicą z innej perspektywy widzą to, co dzieje się w kraju. Wskazał przy tym na znaczenie Radia Maryja i TV Trwam.
[WIĘCEJ]

 

Marsz zatrzymał się także przed Belwederem. Tam wystąpił lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro, który powiedział, że KRRiT chce zagłuszyć wolność słowa w Polsce.
[WIĘCEJ]

 

Przed Belwederem Wojciech Reszczyński – dziennikarz radiowy i telewizyjny, członek Zarządu Oddziału Warszawskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich w imieniu zgromadzonych zwrócił się do prezydenta. Panie prezydencie w KRRiTV zasiada dwójka pańskich urzędników; oni są zobowiązani liczyć się z opinią i pańską decyzją. Jeżeli Ci urzędnicy nie zmienią decyzji ws. TV Trwam to będzie znaczyło, że Pan prezydent jest także jej przeciwny – akcentował red. Wojciech Reszczyński.
[WIĘCEJ]

 

Słowa do premiera Donalda Tuska skierował z kolei Bogdan Freytag z Klubu Gazety Polskiej z Poznania, który jako pierwszy zorganizował marsz w obronie TV Trwam w Polsce.
[WIĘCEJ]

 

Głos zabrała także Ewa Stankiewicz. Prezes stowarzyszenia Solidarni 2010 powiedziała, że zarówno premier jak i prezydent odpowiedzą przed narodem za działanie na szkodę jego podstawowych interesów. Wskazała na zakłamywanie tragedii smoleńskiej, jak i dyskryminacji 2 mln osób, którzy chcą TV Trwam.
[WIĘCEJ]

 

Na zakończenie manifestacji jej organizatorzy przekazali do kancelarii prezydenta kopie podpisów pod protestem do KRRiT. Poseł Bartosz Kownacki z Solidarnej Polski powiedział, że tych podpisów jest dużo
więcej niż informował Jan Dworak.

 

Tuż po zakończeniu marszu jego uczestnicy nie ukrywali zadowolenia.

 

Na warszawskim marszu protesty w obronie TV Trwam się nie kończą. Poseł Andrzej Jaworski z PiSu zapowiedział, że protesty będą kontynuowane, aż do momentu, gdy Tv trwam otrzyma miejsca na multipleksie cyfrowym.

 

W niedzielę 22 kwietnia kolejny marsz w obronie TV Trwam przejdzie ulicami Nowego Sącza. Rozpocznie go uroczysta Eucharystia – powiedział poseł Arkadiusz Mularczyk.

 

 

Kolejne marsz planowane są na 28 kwietnia w Radomiu, Toruniu i Świdnicy.
[WIĘCEJ]

Przypomnijmy, do tej pory podobne manifestacje odbyły się m.in. w Warszawie, Olsztynie, Krakowie, Rzeszowie, Łodzi, Szczytnie, Bielsku Białej, Poniatowej, Szczecinie, Kielcach Bydgoszczy, Gdańsku, Białymstoku i Lublinie. Przeciw dyskryminacji Telewizji Trwam, protestowała także Polonia. Przed polskimi placówkami dyplomatycznymi odbyły się manifestacje w Chicago, Los Angeles, Nowym Jorku, Toronto, Hamburgu i Berlinie.

 

RIRM

drukuj