Chcemy pokazać, że źródło problemów, z jakimi się mierzymy i w przyszłości będziemy musieli się mierzyć, pochodzi z Komisji Europejskiej i z Parlamentu Europejskiego, ponieważ to tam zapadają niekorzystne dla nas decyzje. Chcemy bardzo głośno wyartykułować, które działania nam najbardziej przeszkadzają, w których działaniach widzimy największe zagrożenia nie tylko dla funkcjonowania rolnictwa leśnictwa czy myślistwa, ale także z punktu widzenia konsumenta czy mieszkańca Unii Europejskiej – zaznaczył Damian Murawiec, rolnik, koordynator protestów rolniczych w województwie warmińsko-mazurskim, mówiąc we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja o proteście rolników, leśników i myśliwych, jaki odbędzie się 3 stycznia na ulicach Warszawy.