Wpisy autora Administrator

Ks. P. Wróbel: Helena Kmieć była przede wszystkim oddana temu, co robiła. Wierzyła bardzo mocno, że to ma sens. Zawsze, kiedy jej na czymś zależało, to bardzo mocno angażowała się w to, by dojść do celu

Helena Kmieć urodziła się w 1991 roku, dorastała w Libiążu, gdzie uczęszczała do szkoły. Uczyła się także w Anglii, po powrocie z niej zaczęła studia z inżynierii chemicznej na Politechnice Śląskiej. W trakcie studiów zetknęła się z Wolontariatem Misyjnym Salvator, który prowadzony jest przez nasze zgromadzenie salwatorianów. W czasie wolontariatu Helena Kmieć zaangażowała się bardzo mocno w dzieło misyjne Kościoła, które stało się jej celem w życiu. Chciała głosić Chrystusa w różnych miejscach (…). Helena Kmieć była przede wszystkim oddana temu, co robiła. Zawsze, kiedy trzeba był przygotować np. kiermasz, spotkanie związane z wolontariatem, to ona oddawała się temu w stu procentach. Wierzyła bardzo mocno, że to ma sens. Zawsze, kiedy jej na czymś zależało, to bardzo mocno angażowała się w to, by dojść do celu, jakim jest zebranie funduszy, opowiedzenie komuś o misjach – mówił Ks. Paweł Wróbel, salwatorianin, postulator sprawy beatyfikacji Heleny Kmieć, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Mec. K. Prawda o pozwie resortu kultury przeciwko Fundacji „Lux Veritatis” oraz Muzeum „Pamięć i Tożsamość”: Ta sprawa ma wymiar polityczny. Tutaj chodzi o show, spektakl

Motywy takiego działania mogą być różne, nawet banalne. W mojej ocenie istnieje bardzo daleko idąca wątpliwość, czy taki sposób zarządzania materiałem dowodowym nie wynikał z tego, że chciano na wstępnym etapie badania pozwu uzyskać zabezpieczenie żądania o zapłatę, który to wniosek jest w pozwie (…). Ta sprawa ma wymiar polityczny. Myślę, że pewne osoby oczekują na postanowienia zabezpieczające. Tutaj chodzi o pewne show, spektakl – oznajmił mec. Karol Prawda, pełnomocnik Fundacji „Lux Veritatis”, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Instytut Pamięci Narodowej oskarżył dwóch byłych ministrów PRL na kanwie sprawy strajku w Szkole Pożarniczej w 1981 roku

Jest akt oskarżenia wobec dwóch b. ministrów z czasów PRL, którzy na posiedzeniu rządu 30 listopada 1981 r. poparli rozporządzenie o zniesieniu Wyższej Oficerskiej Szkoły Pożarniczej – poinformował IPN. Pacyfikacja protestu studentów tej szkoły była zapowiedzią wprowadzenia stanu wojennego.