Wpisy autora Szymon Górko

Rządzący zablokowali spotkanie prezydenta K. Nawrockiego z E. Macronem?

Kancelaria Premiera nadała nadzwyczajny charakter wizycie prezydenta Francji w Polsce. Podczas niej miały miejsce wiwaty na ulicach Gdańska na cześć gościa, a także rozmowy z Emmanuelem Macronem m.in. o ochronie nuklearnej i drugiej elektrowni atomowej. Jest jednak jeden problem: strona rządowa miała zablokować spotkanie prezydenta Francji z prezydentem Polski.

Nielegalna procedura powołania nowego składu KRS

Sędziowie rozpoczynają opiniowanie kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa. To pozaustawowy „plan B” ministra sprawiedliwości, Waldemara Żurka. Opozycja powołuje się na Trybunał Konstytucyjny i mówi, że procedura powołania nowego składu KRS jest obecnie nielegalna.

„Czarny Tydzień” w szpitalach powiatowych

Tak źle jeszcze nie było – alarmują pracownicy szpitali powiatowych i ogłaszają „Czarny Tydzień”. Akcja protestacyjna ma zwrócić uwagę rządu i samorządów na fatalną kondycję szpitali pierwszego i drugiego stopnia. Brak rozwiązań systemowych już prowadzi do likwidacji poszczególnych oddziałów.

Prof. P. Skrzydlewski: Partie polityczne zapominają, że podmiotem polityki jest zawsze człowiek

Partie polityczne, często roszczące sobie prawo do wyłączności w prowadzeniu polityki, zapominają o tym, że podmiotem polityki jest zawsze człowiek, konkretna osoba ludzka, a jej dobro zawsze będzie stanowić kryterium i cel działań politycznych. Partie polityczne tworzone wokół liderów posiadających określone ideologie, a nie znajomość prawdy i dobra, nie tylko starają się zawłaszczyć prawie wszystko tylko dla siebie, ale także są gotowe do tyranii i despocji, zgniłych kompromisów z oponentami, byleby zdobyć władzę. W tej politycznej grze, a właściwie bandyterce, dla partii wszystko jest dozwolone – także kłamstwo i oszustwo, a celem ostatecznym staje się sprawowanie władzy – mówił w swoim piątkowym felietonie z cyklu „Spróbuj pomyśleć” na antenie Radia Maryja prof. Paweł Skrzydlewski, filozof, rektor Akademii Zamojskiej.