Na rolnikach zarabiają różne firmy pośredniczące, a rolnikom rekompensuje się dochody z budżetu państwa, dopłacając, by przetrwali do następnego roku, by nie zbankrutowali. Nie. Dochody rolnicze (i tego oczekują rolnicy) powinny pochodzić z ich pracy, z tego, co wytworzą w gospodarstwie, co urośnie, co wyhodują, co dzięki zaradności, pracowitości i gospodarności wytworzą w gospodarstwie i zaoferują na rynku konsumentom za przyzwoitą cenę. Dopłaty mogą korygować, ale nie mogą być podstawą dochodów – powiedział Jan Krzysztof Ardanowski, przewodniczący prezydenckiej Rady ds. Rolnictwa i Obszarów Wiejskich, b. minister rolnictwa i rozwoju wsi, poseł Prawa i Sprawiedliwości, we wtorkowym programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam.