Najnowszym pomysłem Ministerstwa Edukacji Narodowej jest redukcja i eliminacja prac domowych w szkole. Idziemy w kierunku wielkiego obniżenia poziomu edukacji. Wiemy o tym, że to, co się wykłada na różnych lekcjach, to jest tylko mała część tego, co zwiemy przyswajaniem wiedzy. Jeśli zrezygnujemy z prac domowych, to w istocie wykształcimy pokolenie zupełnych nieuków, co będzie miało wpływ na kulturę i gospodarkę. To wszystko pokazuje, iż przez edukacje idzie sztorm, zniszczenie, chaos. Wydaje mi się, że nauczyciele powinni zrozumieć, iż tutaj nie chodzi tylko o podwyżki, powinno chodzić o to, aby nie doprowadzić do kompletnego rozpadu systemu, który jakoś funkcjonuje i pozwala się kształcić naszej młodzieży – oznajmił prof. Mieczysław Ryba, historyk, politolog, wykładowca akademicki, w felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” emitowanym w Radiu Maryja i TV Trwam.