Protest związkowców PZL Mielec
Związkowcy z PZL Mielec będą dziś protestować w centrum miasta przeciwko odrzuceniu oferty zakładu w przetargu na śmigłowce dla polskiej armii.
W środę marsz protestacyjny zorganizowali także pracownicy PZL-Świdnik.
W przetargu na śmigłowiec dla polskiego wojska do etapu testów wybrano maszynę oferowaną przez Airbus Helicopters-Caracal. Odrzucono dwa inne śmigłowce produkowane przez zakłady, które mają już fabryki w Polsce.
Marian Kokoszka, przewodniczący „Solidarności” w mieleckich zakładach podkreśla, że pikieta będzie miała na celu pokazanie niezadowolenia z decyzji MON-u.
– Po pierwsze ta pikieta ma na celu zdemontowanie krzywdzących tez jakie w tej chwili Ministerstwo Obrony Narodowej kieruje w stronę PZL Mielec, czy PZL-Świdnik. Szkaluje nasz produkt, nasz zakład oraz naszych pracowników. Z tym nie możemy się zgodzić. Ponadto, prezydent, który podpisał się pod rozstrzygnięciem tego najistotniejszego etapu przetargu, który zwyciężyła firma niemająca żadnego istotnego związku z polskim przemysłem. Dla nas jest to po prostu niedopuszczalne. Z tym kontraktem firmy wiązały wielkie nadzieje, które mają produkcję w Polsce. Wydajemy ogromne środki publiczne, mówi się o 13 mld. zł.. Myślę, że opinia publiczna ma prawo wiedzieć: jakie były kulisy rozstrzygania tego przetargu? – tłumaczy Marian Kokoszka.
Marian Kokoszka dodał, że związkowcy przygotowują się już do protestu w Warszawie, który obejmie całą branżę zbrojeniową.
Dzisiejsza pikieta w Mielcu odbędzie się na Placu Armii Krajowej o godz. 13.00.
PZL Mielec to największy w Polsce producent statków powietrznych; wytwarza m.in. helikopter Black Hawk. Należy do amerykańskiego koncernu Sikorsky. Zatrudnia ponad 2 tys. pracowników.
RIRM
