fot. PAP/EPA

Sikorski do Ławrowa: Nie narażajcie Europy i świata na dalsze niebezpieczeństwo. Wystarczy

Wystąpienie w Organizacji Narodów Zjednoczonych prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wykorzystał, by zwrócić się do światowych przywódców o ograniczanie dochodów Rosji. Na Radzie Bezpieczeństwa przemawiał z kolei wicepremier Radosław Sikorski, który bezpośrednio zwrócił się do szefa MSZ Rosji Siergieja Ławrowa.

„Ukraina jest gotowa na każda formę rozejmu energetycznego” – taka deklaracja padła z ust Wołodymyra Zełenskiego po spotkaniu z prezydentem Donaldem Trumpem. Ale warunek jest jeden: porozumienie musi być dwustronne.

– Rosyjskie finanse i rosyjska produkcja to jest to, co musi zostać powstrzymane, jeśli Putin ma zostać powstrzymany – zaznaczył prezydent Ukrainy.

Dlatego Zełenski na forum ONZ wezwał globalnych liderów do nowych sankcji.

– Kiedy ktoś daje Rosji więcej pieniędzy poprzez handel, daje tej wojnie więcej czasu. I właśnie dlatego nalegamy na ograniczenie handlu z agresorem i dlatego sami pozbawiamy Rosję dochodów – wskazał.

W kuluarach ONZ sekretarz stanu USA Marco Rubio spotkał się z szefem rosyjskiego MSZ Siergiejem Ławrowem. USA zaprosiły Władimira Putina na grudniowy szczyt G20, co może otworzyć drogę do rozmów pokojowych. Ponadto – jak twierdzi Rubio – Rosja i Ukraina są zainteresowane ograniczonym rozejmem.

– Myślę, że obie strony wyraziły zainteresowanie ograniczonym zawieszeniem broni, które dotyczyłoby zbóż i energii – podkreślił sekretarz stanu USA.

Jednak słowa amerykańskiego polityka nie znalazły potwierdzenia w tym, co w trakcie Rady Bezpieczeństwa ONZ mówił Siergiej Ławrow. Rosyjski minister odrzucił propozycję zawieszenia broni.

– Nie zamierzamy robić przerwy w prowadzeniu specjalnej operacji wojskowej. Europa wykorzystałaby to, aby dozbroić reżim w Kijowie – stwierdził minister spraw zagranicznych Rosji.

Chwilę później szef rosyjskiej dyplomacji teatralnie opuścił salę obrad. Gdy nie było go już przy stole, do Ławrowa zwrócił się wicepremier Radosław Sikorski.

– Nie narażajcie Europy i świata na dalsze niebezpieczeństwo. Przestańcie niszczyć przyszłość Rosji. Siergieju, wiem, że słuchasz. Powiedz swojemu szefowi, że już wystarczy – mówił Radosław Sikorski.

Jak wskazuje prezydencki minister Marcin Przydacz, potrzebne jest zaostrzenie kursu wobec Rosji, w odpowiedzi na powtarzające się prowokacje i działania hybrydowe. W jego ocenie to rząd musi zdecydować, jakich narzędzi użyć.

Zeszłej nocy Rosja po raz kolejny przeprowadziła zmasowany atak na Kijów. Spadające odłamki zestrzelonych pocisków wywołały pożary oraz zniszczenia infrastruktury cywilnej w kilku dzielnicach stolicy.

 

TV Trwam News

drukuj