
fot. Obraz autorstwa snowing na Freepik
Słabość małych spółek w cyklu podwyżek stóp procentowych
Akcje małych spółek wykazują dużą słabość w warunkach, gdy banki centralne podnoszą stopy procentowe. Wyższe stopy procentowe bardziej uderzają w ich finanse niż w finanse dużych spółek (…). Obecnie mamy właśnie do czynienia z rozpoczęciem cyklu podwyżek już przez trzy główne banki centralne na świecie – wskazuje prof. UEP, dr hab. Eryk Łon.
Argumenty fundamentalne
Jak pokazuje doświadczenie, akcje małych spółek wykazują dużą słabość w warunkach, gdy banki centralne podnoszą stopy procentowe. Wyższe stopy procentowe bardziej uderzają w ich finanse niż w finanse dużych spółek. Małe spółki nie posiadają tak dużych rezerw finansowych jak duże spółki. Są one także uzależnione w większym stopniu od finansowania zewnętrznego.
Małe spółki, gdy korzystają z kredytów bankowych, to odsetki od nich są z reguły oparte o zmienne stawki, czyli są one bardziej narażone na ryzyko zmiany stóp procentowych. Gdy bank centralny podnosi stopy procentowe, koszty odsetkowe małych firm szybko rosną. Duże zaś firmy mogą sobie pozwolić na emisje obligacji długoterminowych opartych na stałej stopie procentowej. Dzięki temu są odporne na niespodziewane ruchy banku centralnego na stopach procentowych.
W takich warunkach małe spółki ponoszą zatem wyższe koszty finansowe, co zmniejsza ich zyski bilansowe. Inwestorzy dyskontując ten fakt raczej przenoszą kapitał z małych do dużych spółek albo nawet wychodzą z rynku akcji i lokują swe wolne środki na bardziej bezpiecznym rynku obligacji (np. w obligacje skarbowe).
Obecnie mamy właśnie do czynienia z rozpoczęciem cyklu podwyżek już przez trzy główne banki centralne na świecie. Do Banku Japonii i Europejskiego Banku Centralnego dołączył ostatnio amerykański Fed, który podniósł stopy procentowe w dniu 16 września bieżącego roku.
Słabość małych spółek jest też wzmacniana przez rosnące w dalszym ciągu rentowności obligacji skarbowych. Ten czynnik jest generalnie negatywny dla całego rynku akcji (zarówno dla małych, jak i dużych spółek). W warunkach wysokich rentowności obligacji skarbowych inwestorzy uzyskując wysokie stopy zwrotu z bezpiecznych walorów są skłonni zrezygnować w zakupów akcji spółek, które z założenia są bardzo ryzykowne. O sytuacji na rynkach obligacji sporo pisałem w ostatnich swoich artykułach.
Jednak warto także spojrzeć na wykres amerykańskich obligacji skarbowych, na którym widać bardzo silny wzrost ich rentowności w dniu 23 września obecnego roku.
Wykres 1: Notowania 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych.

Źródło: opracowanie własne na podstawie strony Stooq.
Argumenty techniczne
Dodatkowym argumentem za słabością małych spółek są argumenty techniczne. Na wykresie amerykańskich małych spółek Russell 2000 pojawiła się formacja podwójnego szczytu.
Wykres 2: Formacja podwójnego szczytu na kontraktach na indeksie małych amerykańskich spółek Russell 2000.

Źródło: opracowanie własne na podstawie strony Stooq.
Jest to formacja, która zapowiada prawdopodobną zmianę trendu wzrostowego na spadkowy. Sygnałem odwrócenia trendu jest wybicie dołka, jak pokazano na wykresie 2.
Tekst powyższy nie jest poradą inwestycyjną i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 18 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych. Autor nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie treści zawartych w tym artykule.
prof. UEP, dr hab. Eryk Łon


