fot. PAP/EPA

Wielka Brytania: projekt wprowadzający dostęp tzw. wspomaganego samobójstwa odrzucony

Wielka Brytania nie wprowadzi samobójstwa na życzenie. Projekt dotyczący tzw. eutanazji został odrzucony.

W Wielkiej Brytanii od kilku lat trwa debata, czy osoby nieuleczalnie chore powinny mieć dostęp do tzw. wspomaganego samobójstwa. Na ulice ponownie wyszli zwolennicy i przeciwnicy eutanazji.

Ustawa dopuszczałaby samobójstwo osobie posiadającą diagnozę lekarza, według której pozostało jej pół roku życia lub mniej. Projekt utknął w niższej izbie parlamentu, ale w piątek był ponownie głosowany.

– Tak po prawej stronie – 270. Nie po lewej – 286 – tak kształtowały się ogłoszone wyniki głosowania.

Posłowie odrzucili projekt. Była to porażka dla aktywistów i na razie zatrzymało debatę o zmianie prawa. Dyscyplina głosowania nie obowiązywała w Partii Konserwatywnej ani w lewicowej rządowej Partii Pracy. Rozmowa o tzw. eutanazji powinna być zastąpiona lepszą opieką paliatywą – podkreślał w oświadczeniu arcybiskup Liverpoolu.

„Wciąż jesteśmy przekonani, że najlepszym sposobem łagodzenia cierpienia u kresu życia jest szerszy dostęp do wysokiej jakości opieki paliatywnej” – zaznaczył ks. abp John Sherrington.

Ponieważ piątkowa ustawa nie przeszła próby parlamentarnej, nie można do niej powrócić podczas obecnej sesji ustawodawczej, która najprawdopodobniej potrwa do wiosny przyszłego roku.

TV Trwam News

drukuj