fot. PAP/EPA

USA-Iran. Techniczne negocjacje nt. pokoju

Z Waszyngtonu i Teheranu płyną wykluczające się komunikaty na temat wtorkowego spotkania w stolicy Kataru, które może zaważyć o przyszłości czerwcowego porozumienia pokojowego.

17 czerwca Stany Zjednoczone i Iran podpisały 14-punktowe memorandum o porozumieniu, którego celem było zakończenie czteromiesięcznego konfliktu. Jednak wciąż trwają negocjacje co do ostatecznego kształtu porozumienia. Wczoraj prezydent USA Donald Trump poinformował, że spotkanie w sprawie Iranu odbędzie się dziś.

„Iran poprosił o spotkanie. Odbędzie się ono jutro w Doha” – wskazał prezydent USA.

Teheran przyznaje jedynie, że wysyła do Kataru delegację ekspertów. Ich zadaniem mają być rozmowy techniczne dotyczące wyłącznie wdrożenia zawartego 17 czerwca wstępnego porozumienia o wstrzymaniu walk.

– Porozumienie jest sprawą dwustronną. Jeśli strona amerykańska będzie przestrzegać memorandum o porozumieniu, my również wypełnimy nasze zobowiązania – zaznaczył Masud Pezeszkian, prezydent Iranu.

Inaczej sytuację przedstawia Biały Dom, według którego techniczne negocjacje na temat bezpieczeństwa w cieśninie Ormuz odbędą się na marginesie rozmów na wysokim szczeblu, w których wezmą udział wysłannicy Trumpa: Steve Witkoff i Jared Kushner.

– Iran poprosił o spotkanie w tym tygodniu, więc specjalny wysłannik Witkoff i Jared Kushner polecą do Doha na spotkania na wysokim szczeblu, podczas których będziemy kontynuować dyskusje na temat memorandum o porozumieniu – wskazała Karoline Leavitt, rzecznik Białego Domu.

Zauważalne są spadki w cenie ropy. Jej wartość wacha się w granicach 73 dolarów za baryłkę. W miniony weekend Donald Trump ostro ostrzegł, że w przypadku braku zmiany kursu ze strony Teheranu, Stany Zjednoczone wznowią działania zbrojne.

 

TV Trwam News

drukuj