fot. PAP/EPA

Hiszpania: były minister transportu skazany na ponad 24 lata więzienia za korupcję

Były minister transportu Hiszpanii, Jose Luis Abalos, został skazany na 24 lata i trzy miesiące więzienia za korupcję – poinformowała w poniedziałek agencja EFE.

Jose Luis Abalos był szefem resortu transportu w latach 2018-2021, a także jednym z najbliższych współpracowników premiera Pedro Sancheza. Brał udział w tzw. aferze Koldo, związanej z ustawianiem przetargów publicznych na dostawy maseczek ochronnych podczas pandemii COVID-19.

Jedna z najgłośniejszych afer korupcyjnych w Hiszpanii wzięła nazwę od imienia Koldo Garcii, współpracownika Abalosa, który został w poniedziałek skazany na 19 lat i osiem miesięcy więzienia. Trzeci z oskarżonych, przedsiębiorca Victor de Aldama, usłyszał wyrok czterech i pół roku. Ten ostatni nie będzie musiał jednak odbywać kary pozbawienia wolności, jeśli nie popełni kolejnych przestępstw, będzie przedkładał półroczne sprawozdania z działalności oraz zobowiąże się do wykonywania prac społecznych.

Abalos i Garcia nie przyznawali się do winy, natomiast Aldama zgodził się na współpracę z wymiarem sprawiedliwości, co – według sądu – miało szczególne znaczenie dla postępów w śledztwie.

Według hiszpańskiego prawa w sprawie limitów faktycznego odbywania kary, maksymalny czas pozbawienia wolności w przypadku Abalosa wynosi 16,5 roku, a Koldo Garcii – 15 lat.

To nie jedyne sprawy o korupcję w najbliższym otoczeniu Sancheza. Przed sądem ma stanąć m.in. żona premiera Begona Gomez, której sędzia postawił cztery zarzuty: korupcji w biznesie, malwersacji, przywłaszczenia mienia oraz nadużywania wpływów w związku z jej katedrą na stołecznym Uniwersytecie Complutense. Zarzuty usłyszał również brat premiera, David Sanchez.

Ponadto toczy się postępowanie wobec Santosa Cerdana, byłego bliskiego współpracownika Sancheza i ważnego polityka rządzącej Hiszpańskiej Socjalistycznej Partii Robotniczej (PSOE). W ostatnich tygodniach śledztwem objęty został również sojusznik Sancheza, były premier Jose Luis Rodriguez Zapatero w związku z zarzutami o handel wpływami, udział w organizacji przestępczej oraz fałszowanie dokumentów.

Pedro Sanchez twierdzi, że nie wiedział nic o przypadkach korupcji w swojej partii i rządzie, a PSOE zdecydowanie reaguje na wszystkie takie przypadki. Podkreśla też, że wierzy w niewinność swojej żony, tłumacząc zarzuty pod jej adresem walką polityczną.

Korupcja jest stałym problemem w Hiszpanii. W 2018 r. jedna z największych afer korupcyjnych w historii kraju, znana jako afera Guertel, przyczyniła się do upadku rządu Mariano Rajoya z Partii Ludowej (PP), co zapoczątkowało trwające dotąd rządy PSOE.

PAP

drukuj