Raport Amnesty International: władze Izraela oskarżone o czystki etniczne na Zachodnim Brzegu
Izrael przyspieszył proces aneksji okupowanego Zachodniego Brzegu poprzez czystki etniczne, akty przemocy oraz przymusowe przesiedlenia społeczności beduińskiej i pasterskiej – wynika z raportu opublikowanego przez Amnesty International.
Organizacja przeprowadziła badania wśród 27 społeczności palestyńskich spośród 38 zamieszkujących strefę C Zachodniego Brzegu, okupowanego przez izraelskie władze. Rozmówcami byli Palestyńczycy zmuszeni do przymusowego opuszczenia swoich domów w latach 2023-25 oraz osoby zagrożone wysiedleniem. Amnesty International zweryfikowała także dokumenty, w tym m.in. zdjęcia i filmy wideo, mapy oraz zdjęcia satelitarne.
Według zgromadzonych dowodów izraelskie służby dokonują włamań i podpaleń domów, szkół i samochodów, a także niszczą źródła wody, panele słoneczne i zapasy żywności. W wywiadach Palestyńczycy zgłaszali także akty przemocy fizycznej. W komunikacie Amnesty International czytamy, że władze izraelskie „nie tylko uzbrajają (żydowskich) osadników i zezwalają armii oraz policji na wspieranie ataków na społeczności palestyńskie lub udział w nich, ale także zapewniają sprawcom niemal całkowitą bezkarność”.
„Jesteśmy nieustannie nękani przez osadników, ale nie poddamy się. Chodzi o naszą miłość do naszej ziemi i naszej pracy. Ta ziemia to nasza tożsamość, a jeśli zostaniemy z niej wygnani, umrzemy. Tak jak ryby wyjęte z wody” – przyznała Nadija Biszarat, członek społeczności pasterzy z Machul, cytowana przez organizację.
Autorzy raportu wyrazili przekonanie, że od czasu okupacji w 1967 r. kolejne rządy Izraela prowadzą politykę dążącą do formalnej aneksji strefy C. Zwrócono uwagę, że w czasie rządów premiera Benjamina Netanjahu budżet Ministerstwa Osadnictwa i Misji Narodowej wzrósł w ciągu trzech lat o 122 proc. – do 254,5 mln dolarów w 2026 roku.
Z danych izraelskiej organizacji Peace Now wynika, że w latach 2023-25 rząd doprowadził do budowy 50 785 mieszkań na terenach okupowanych. Jednocześnie, według szacunków Biura Narodów Zjednoczonych ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej (UN OCHA), od stycznia 2023 r. do kwietnia 2026 r. władze zburzyły 3407 domów i budynków, co skutkowało wysiedleniem 2996 Palestyńczyków. Szacuje się, że około 7 tys. Palestyńczyków jest zagrożonych przymusowym opuszczeniem domów.
„Bez pociągnięcia winnych do odpowiedzialności społeczności palestyńskie na Zachodnim Brzegu znikną na naszych oczach” – oświadczyła Agnes Callamard, sekretarz generalna Amnesty International.
Zaapelowała do światowych przywódców, m.in. z USA, Wielkiej Brytanii, państw Unii Europejskiej i krajów arabskich, o wprowadzenie sankcji gospodarczych na Izrael.
„Przesłanie dla Izraela musi być jednoznaczne: jego długotrwała bezkarność dobiegła końca. Nie może być mowy o powrocie do normalności, dopóki nie zakończą się izraelski apartheid, czystki etniczne i bezprawna okupacja” – dodała szefowa organizacji.
Zachodni Brzeg Jordanu zamieszkuje obecnie ponad 3 mln Palestyńczyków oraz ponad 700 tys. żydowskich osadników – w koloniach, które są nielegalne w rozumieniu prawa międzynarodowego, ale aprobowane przez rząd Izraela. Teren ten jest podzielony na trzy strefy na mocy porozumienia podpisanego w Oslo w 1995 roku.
Strefa C obejmuje 60 proc. terytorium i znajduje się pod pełną kontrolą cywilną oraz wojskową Izraela. W opinii Banku Światowego jest to rejon o strategicznym znaczeniu dla rozwoju gospodarki palestyńskiej ze względu na żyzne ziemie w dolinie rzeki Jordan oraz rozległe pastwiska.
PAP




