fot. PAP/Adam Warżawa

Donald Tusk zapowiada budowę pomnika Tadeusza Mazowieckiego – pierwszy premier III RP to autor słów o „grubej kresce”, czyli braku rozliczenia komunistów za popełnione przez nich zbrodnie i nadużycia

Donald Tusk chce budowy pomnika Tadeusza Mazowieckiego. Premier ogłosił w czwartek – w rocznicę częściowo wolnych wyborów z roku 1989 i zarazem ,,nocnej zmiany” – że upamiętnienie miałoby powstać w przyszłym roku przed KPRM-em na setne urodziny pierwszego premiera III RP.

Pomysł krytykuje m.in. poseł Dariusz Matecki. Polityk PiS mówi przy tym, że Tadeusz Mazowiecki jest symbolem zdrady ideałów i dogadywania się z komunistami. Pierwszy premier III RP to autor słów o „grubej kresce”, czyli braku rozliczenia komunistów za popełnione przez nich zbrodnie i nadużycia.

– Takie osoby jak Tadeusz Mazowiecki, Adam Michnik, Bronisław Geremek czy Lech Wałęsa nie powinny mieć w Polsce żadnych pomników, bo to są symbolami zdrady „Solidarności”, zdrady ideałów, dogadywania się z komunistami. To są symbole „grubej kreski” i wszystkiego tego, czego nie chcielibyśmy, żeby tak III RP wyglądała. Chcielibyśmy, by III RP była wolna od komunistów, wolna i równa dla wszystkich, a taka nie była, bo komuniści uwłaszczyli się na majątku publicznym właśnie dzięki takim ludziom jak Tadeusz Mazowiecki. Moim zdaniem to jest jak najgorszy pomysł – wskazuje poseł Dariusz Matecki.

Donald Tusk zwrócił się też do byłych premierów, zapowiadając budowę pomnika Mazowieckiego, by dołączyli do honorowego komitetu budowy tego upamiętnienia. To zaproszenie jest kierowane także do Jarosława Kaczyńskiego.

Poseł Dariusz Matecki uważa, że prezes Prawa i Sprawiedliwości nie powinien go przyjmować.

Donald Tusk zapowiedział ponadto, że 4 czerwca 2027 roku ulicami stolicy przejdzie Wielki Marsz Patriotów. W ocenie posła PiS-u będzie to ,,przedwyborcza hucpa” podobna do tej, jaka miała miejsce w 2023 roku.

RIRM

drukuj