Zbliżamy się do końca wojny na Ukrainie? W. Zełenski wysłał list do W. Putina z prośbą o bezpośrednie spotkanie
Prezydent Ukrainy napisał do Władimira Putina. Zaproponował w nim bezpośrednie spotkanie i zakończenie wojny.
W opublikowanym liście otwartym Wołodymyr Zełenski zadeklarował gotowość do pełnego wstrzymania ognia na czas trwania negocjacji. Prezydent Ukrainy próbował skłonić Władimira Putina do ustępstw, wskazując na dziesiątki tysięcy zabitych rosyjskich żołnierzy i kurczące się zasoby Moskwy. Ostrzegł też, że ukraińskie drony mogą uderzać coraz głębiej w terytorium Rosji.
„Ukraina proponuje zakończyć tę wojnę poprzez bezpośrednie zaangażowanie między nami — a wami. Proponuję spotkanie. (…) To przywódcy rozwiązują kluczowe problemy. Zawsze tak było i zawsze tak będzie. Proponuję ustalenie konkretnej daty takiego spotkania” – wskazał Wołodymyr Zełenski.
Odpowiedź Kremla jest wymijająca. Władimir Putin nie wyklucza podpisania porozumienia pokojowego z Zełenskim, jednak nie chce przerywać wojny na czas negocjacji.
– Posuniemy się do podpisania dokumentów, jeśli zaistnieje chęć pokojowego zakończenia konfliktu zbrojnego – a Rosja ma taką chęć – oznajmił Władimir Putin.
O list W. Zełenskiego pytany był prezydent USA. Donald Trump stwierdził, że byłoby wspaniale, gdyby doszło do spotkania prezydenta Ukrainy z Władimirem Putinem. Zasugerował przy tym, iż Stany Zjednoczone miały duży udział w doprowadzeniu do tego momentu. D. Trump stanowczo zaznaczył jednak, że aby zatrzymać konflikt, zarówno Ukraina, jak i Rosja będą musiały pójść na kompromis.
– Cieszę się, że rozmawiają o spotkaniu. Myślę, że mieliśmy z tym wiele wspólnego. Byłoby wspaniale, gdyby się spotkali. Powinni to zrobić – podkreślił Donald Trump.
W tle propozycji W. Zełenskiego zapadają ważne decyzje w amerykańskim Kongresie. Izba Reprezentantów przegłosowała projekt ustawy zarówno o nałożeniu nowych sankcji na Rosję – obejmują one odcięcie kolejnych banków od systemu SWIFT – jak i o przekazaniu 8 miliardów dolarów na bezpośrednie wsparcie wojskowe dla Ukrainy i jej sojuszników. By przepisy weszły w życie i uruchomiły środki, potrzebna jest jeszcze zgoda Senatu, gdzie ustawa może napotkać na opór.
TV Trwam News




