500 zł na każdego mieszkańca – pos. M. Morawiecki przedstawił założenia programu dla samorządów „Polska Jednej Prędkości”
Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości, Mateusz Morawiecki, zapowiedział program dla samorządów „Polska Jednej Prędkości”, zakładający przekazanie 500 zł na każdego mieszkańca.
Podstawowym założeniem planu ma być równomierny rozwój kraju – zaznaczył b. premier. W Warszawie odbyła się konferencja z udziałem polityków PiS i samorządowców.
Mateusz Morawiecki podkreślił, że obecny rząd zahamował procesy inwestycyjne w samorządach. Jak zauważył, są one zmuszone łatać luki inwestycyjne poprzez zaciąganie coraz większych kredytów.
🟦Polska lokalna za rządów @pisorgpl była jednym wielkim placem budowy. I to zostało zatrzymane. To nie był przypadek. To była czyjaś decyzja!
🟦Jeszcze niedawno w całym kraju – w małych gminach, w powiatach, w średnich i dużych miastach, powstawały drogi, szkoły, wodociągi,… pic.twitter.com/wCJ0MzfRFj
— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) March 31, 2026
Dodał, że funkcje społeczno-gospodarcze powinny powrócić do małych i średnich miast. Przedstawiony dziś program – jak przekonywał – ma być impulsem rozwojowym na kolejną dekadę.
– To program, który ma być programem sprawiedliwym. 500 złotych ma być przeznaczone na każdego mieszkańca z – jak to się mówi – „floor i cap”, czyli podłoga i sufit. Podłogą jest co najmniej 5-milionowy budżet na każdą gminę, a sufitem jest ten mechanizm, który wyrównuje dzisiejsze przewagi wielkich miast względem miast średniej wielkości, czyli sufit na poziomie 100 milionów złotych na rok, na dany podmiot, na daną jednostkę samorządu terytorialnego – wskazał Mateusz Morawiecki.
Wiceprezes PiS zapowiedział również rozpoczęcie w najbliższych miesiącach konsultacji nad programem w gminach i powiatach.
Program ma stworzyć nowe perspektywy gospodarcze w każdym regionie Polski. Mateusz Morawiecki zwrócił też uwagę, że musi on być prosty, w przeciwieństwie do skomplikowanych mechanizmów unijnych, w których większość środków trafia do dużych miast.
Przypomniał też wydatkowanie środków z Krajowego Planu Odbudowy. Wskazał na kontrowersyjne przykłady, takie jak finansowanie jachtów i klubów swingersów. Tymczasem – jak zaznaczył – niektóre gminy otrzymały jedynie po kilkanaście tysięcy złotych.
RIRM



