fot. PAP/EPA/Gerardo Santillan

Władze Meksyku: 25 gwardzistów zabitych w atakach po śmierci El Mencho

Co najmniej 25 członków Gwardii Narodowej zginęło w aktach przemocy po pojmaniu i śmierci meksykańskiego barona narkotykowego El Mencho – poinformował w poniedziałek na konferencji prasowej minister bezpieczeństwa Meksyku, Omar Garcia Harfuch.

Do obławy na szefa kartelu Jalisco Nowa Generacja – Nemesio Oseguerę, znanego jako El Mencho, doszło w niedzielę rano. Z odniesionych obrażeń zmarł on w areszcie w mieście Tapalpa.

Śmierć El Mencho wywołała falę przemocy w Meksyku, członkowie jego kartelu przystąpili bowiem do ataków odwetowych.

Harfuch powiedział, że doszło do „27 tchórzliwych ataków na władze w Jalisco”, podczas których zginęło też 30 członków kartelu, jeden urzędnik prokuratury i jedna przypadkowa kobieta.

Jak podkreślił, w związku z falą przemocy zatrzymano 70 osób w siedmiu stanach. Władze rozmieściły też na zachodzie kraju dodatkowo 2500 żołnierzy, by zapobiec przemocy.

– Bacznie śledzimy wszelkie reakcje czy zmiany w kartelu, które mogłyby prowadzić do przemocy – oznajmił.

Minister obrony Meksyku Ricardo Trevilla powiedział, że informację, która doprowadziła do zabicia El Mencho, przekazała jedna z jego kochanek.

Prezydentka Meksyku Claudia Sheinbeum zapewniła, że w poniedziałek rano nie było w kraju blokad na drogach, a jej priorytetem jest przywrócenie pokoju i bezpieczeństwa w całym Meksyku.

– Ochrona ludności jest sprawą najważniejszą – zaznaczyła.

El Mencho był najbardziej poszukiwanym szefem kartelu w Meksyku. Za informację prowadzącą do jego pojmania Stany Zjednoczone oferowały 15 mln dolarów.

PAP

drukuj