„Solidarność” przeciwko niskim odprawom dla pracowników Carrefoura
Handlowa „Solidarność” nie zgadza się na niskie odprawy dla zwalnianych pracowników Carrefoura i domaga się interwencji władz spółki. Francuski koncern zapowiada w Polsce zwolnienia grupowe. Z mapy kraju ma zniknąć co najmniej kilka sklepów sieci. Związkowcy wskazują, że pracę może stracić nawet 350 osób.
W środę przed siedzibą Carrefour w Warszawie odbyła się pikieta handlowej „Solidarności”. Związkowcy podkreślają, że pracodawca przewiduje dla zwalnianych minimalne odprawy. Przewodniczący Krajowej Sekcji Pracowników Handlu NSZZ „Solidarność”, Alfred Bujara, zaznacza, że nie ma na to zgody.
– W Rumunii pracownicy po dziesięcioletnim stażu pracy otrzymali ośmiokrotne wynagrodzenie przy takich zwolnieniach. Osoby, które pracowały mniej, otrzymały czterokrotne wynagrodzenia. U nas pracodawca nie zaproponował dodatkowych odpraw. Pracownicy zostali potraktowani kodeksowo. Otrzymują kodeksowe odprawy i nic poza tym. To jest niebywałe – mówi Alfred Bujara.
Przed siedzibą Carrefour Polska w Warszawie odbywa się właśnie briefing prasowy handlowej „Solidarności”. Związkowcy domagają się interwencji prezesa Grupy Carrefour w sprawie zwolnień grupowych w polskim oddziale sieci.https://t.co/UIg4WnU6xm pic.twitter.com/EfcFhBBX6q
— NSZZ Solidarność (@Solidarnosc_) February 11, 2026
Handlowa „Solidarność” skierowała list otwarty do prezesa Grupy Carrefour z apelem o objęcie polskich pracowników takimi samymi osłonami, jak zwalnianych pracowników sieci w innych krajach. Związkowcy wzywają też w liście, by prezes niezwłocznie podjął dialog z organizacjami związkowymi w Polsce.
RIRM



