fot. TV Trwam

Dr A. Dąbrowski: Szkoła ma się stać miejscem terapii, w którym poziom nauczania spadnie do zera

Pod płaszczykiem pewnych idei wprowadza się ideologię, która zatruwa mentalność polskiej szkoły, zatruwa nauczanie. Szkoła ma się stać miejscem terapii, gdzie będziemy włączać wszystkich i „rozwijać”, zbijając poziom nauczania do zera. W przyszłości będziemy mieć takich lekarzy czy polityków, jak sformatuje ich minister Barbara Nowacka – zaznaczył dr Artur Dąbrowski, prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej, w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Po sześciu tygodniach od zawieszenia przez dyrekcję Szkoły Podstawowej w Kielnie nauczycielka języka angielskiego, która podczas lekcji wyrzuciła krzyż do kosza na śmieci, może wrócić do pracy. To decyzja Komisji Dyscyplinarnej dla Nauczycieli przy Wojewodzie Pomorskim.

– Mamy przykład, który wyraźnie mówi, że ktoś jest w stanie działać w taki sposób, bo wie, że ma poparcie lokalnych notabli będących z politycznego nadania. Jaki to jest również sygnał dla uczniów? (…) Młodzież zachowała się tak, jak trzeba. Nauczycielka wraca do pracy. Podziwiam jej odwagę i to, że jeszcze raz będzie musiała stanąć pośród tych uczniów. Rodzice po takim skandalu mogą pisać do dyrekcji czy innych instytucji. Mogą nie życzyć sobie, aby uczyła tu osoba, która reprezentuje tak skrajne i dyskryminujące poglądy – powiedział dr Artur Dąbrowski.

Prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej odniósł się także do kwestii zmian w obszarze polskiej edukacji. Jak zaznaczył, ludzie, którzy forsują ideologiczne rozwiązania „są przesiąknięci klimatem marksizmu kulturowego. Dla nich wartości cywilizacji zachodniej są treściami, które muszą być całkowicie usunięte”.

– Dokonują podmiany wartości. Wiedzą, że ludzka natura nie znosi pustki. Wobec tego chcą zaoferować aspekt antywartości, który jest oparty na marksizmie. Przenosi się akcent wychowania dzieci na instytucje państwowe. (…) Budzenie świadomości ludzi, że dzieci są nasze, a nie państwowe, to klucz do naszego działania. (…) Pod płaszczykiem pewnych idei wprowadza się ideologię, która zatruwa mentalność polskiej szkoły, zatruwa nauczanie. Szkoła ma się stać miejscem terapii, gdzie będziemy włączać wszystkich i „rozwijać”, zbijając poziom nauczania do zera. W przyszłości będziemy mieć takich lekarzy czy polityków, jak sformatuje ich minister Barbara Nowacka – podkreślił pedagog.

Ostatnie sondaże pokazują, że młodzież skłania się ku prawicowym i narodowym wartościom. Oni (rządzący – red.) mają świadomość tego, że trzeba tych młodych ludzi szybciej zepsuć, jeszcze wcześniej opanować ich umysły – dodał.

Dr Artur Dąbrowski przytoczył także myśl Nikołaja Bierdiajewa, rosyjskiego filozofa, według którego komunista nie może żyć bez wroga. Jeśli nie ma takiego wroga, to musi go wymyślić.

– Marksiści kulturowi, na których wychowani są obecni politycy siedzący w układach antynarodowych, antykatolickich, mówią wprost, że w Polsce został jeden bastion – rzymski Kościół katolicki. Wobec tego trzeba uderzać, pluć, szkalować. (…) Nie chcą dyskusji na temat tego, czy religia, czy etyka, ale wychowanie seksualne, ta edukacja zdrowotna, ma wejść, mimo że się nie udało – zwrócił uwagę prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej.

Rozmowę z udziałem dr. Artura Dąbrowskiego można odtworzyć [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj