Zima narzędziem wojny
Ze względu na potężny mróz dramatyczne informacje docierają do nas z Ukrainy. Caritas, który pomaga na miejscu, wskazuje, że po pomoc przychodzą ludzie, którzy do tej pory jej nie potrzebowali.
Za sprawą mrozów w najtrudniejszej sytuacji są ci, którzy nie byli w stanie uciec: najubożsi, schorowani, osoby niepełnosprawne i seniorzy. Na dramatyczne skutki zimy nakładają się systematyczne ataki, a także wyczerpane zasoby; prąd nie jest stale dostępny, ale tylko na kilka godzin w nocy. Miliony ludzi próbują przetrwać w wychłodzonych mieszkaniach, gdzie temperatura potrafi spaść do zera. Dramatyczną sytuację relacjonuje ks. Wiaczesław Gryniewicz z Caritas-Spes, partnera polskiego Caritasu.
– Na dzień dzisiejszy Kijów opuściło 600 tys. mieszkańców; w połowie miasta elektryki w ogóle nie ma – poinformował duchowny.
Pomocy potrzebuje coraz więcej osób. Wielu mieszkańców nie ma możliwości podgrzania jedzenia w domu, dlatego pojawienie się w punktach przygotowanych przez Caritas jest dla nich jedyną szansą na ciepły posiłek. Na miejscu mogą otrzymać także śpiwory, koce i odzież termiczną, co pozwoli im przetrwać.
TV Trwam News



