fot. PAP/Paweł Supernak

Kryptodyktatura w praktyce? Sędzia D. Łubowski odsunięty od sprawy po uchyleniu ENA wobec posła M. Romanowskiego

Sąd Okręgowy w Warszawie po raz kolejny rozpozna wniosek o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec posła PiS, Marcina Romanowskiego. Od orzekania w sprawie został odsunięty sędzia Dariusz Łubowski, który wcześniej uchylił wniosek o ENA.

W grudniu ubiegłego roku Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił Europejski Nakaz Aresztowania wydany wobec posła Marcina Romanowskiego. Sędzia uznał, że dochodziło do bezprawnego nacisku politycznego, a działania organów ścigania stanowią zagrożenie dla praw i wolności chronionych w konstytucji i prawie międzynarodowym.  W uzasadnieniu sąd wskazał m.in. na łamanie przez rząd praw człowieka i efekt ,,kryptodyktatury”. Decyzję podjął bardzo doświadczony sędzia Dariusz Łubowski – uznawany za eksperta prawa karnego i międzynarodowego w tym w kwestiach ENA.

Wyrok rządzącym się nie spodobał, dlatego zapadła o decyzja o odsunięciu sędziego od sprawy Marcina Romanowskiego. Upolityczniona prokuratura szuka teraz zaufanego sędziego, który wyda wyrok po jej myśli.

„Tuskowi nie podoba się prawomocne orzeczenie sądu, więc kazał usunąć sędziego i poszukać takiego, który wyda odpowiednie. Kryptodyktatura” – napisał poseł Marcin Romanowski na X.

Opozycja mówi wprost o ręcznym sterowaniu składami sędziowskimi i przypomina słowa ministra sprawiedliwości, Waldemara Żurka, który stwierdził, że w sądach musi mieć zaufanych ludzi.

TV Trwam News

drukuj