Trudne warunki pogodowe
W środę w nocy możemy spodziewać się powrotu gwałtownych opadów śniegu. Synoptycy przestrzegają przed marznącymi opadami, silnym wiatrem i obfitymi opadami śniegu.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało alert przed zawiejami, zamieciami śnieżnymi i silnym wiatrem w części województwa mazowieckiego i warmińsko-mazurskiego. Jak napisano w komunikacie, wystąpią trudne warunki drogowe oraz możliwe przerwy w dostawie prądu. „Musimy przyjmować pesymistyczne warianty” – mówił premier Donald Tusk, który uczestniczył z ministrami i wojewodami w sztabie kryzysowym dotyczącym obecnej sytuacji pogodowej w Polsce.
– Nie może dojść do żadnego złego zdarzenia, czy tragicznego zdarzenia, z tego względu, że myśmy czegoś nie dopatrzyli. To musi być naszym przekazaniem numer jeden – mówi premier Donald Tusk.
Szef MSWiA apelował do służb:
– Proszę bardzo o dokładne monitorowanie wszystkich zarządców dróg na waszym terenie. Nie tylko dróg wojewódzkich, ale także dróg o niższym statusie, żeby nie pojawiła się sytuacja, że drogi krajowe, drogi wojewódzkie będą przejezdne, natomiast na drogach klasy powiatowej, gminnej sytuacja będzie dramatyczna. Bardzo proszę o bieżące monitorowanie tej sytuacji – mówi Marcin Kierwińśki.
Nad morzem utrzymują się niekorzystne warunki pogodowe. Silny, porywisty wiatr podnosi poziom wody i powoduje wysoką falę. Na wybrzeżu dochodzi do cofki wód, szczególnie w rejonach ujść rzek. Służby monitorują sytuację i apelują o ostrożność. W nocy przyrost pokrywy śnieżnej przewidywany jest od 10 do 50 cm.
– Do godzin wieczornych obowiązują ostrzeżenia przed intensywnymi opadami śniegu. Od Elbląga przez Olsztyn, Iławę, po okolice Mławy obowiązuje trzeci – najwyższy stopień ostrzeżenia. Możliwy przyrost pokrywy śnieżnej o 10-15 centymetrów do całkowitej grubości około ponad 50 centymetrów, a miejscami może nawet wynieść 75 centymetrów – mówi meteorolog, prof. Bogdan Rosa.
Podczas wtorkowej nocy droga ekspresowa S7 była nieprzejezdna. Przez wiele godzin kierowcy stali w miejscu.
Od wtorku od godzin wieczornych do środy nad ranem w kilkunastokilometrowym korku na S7 w Rychnowskiej Woli uwięzieni zostali kierowcy.
– Stoimy tu już bardzo długo i będziemy pewnie stali do rana. Samochody nam zasypuje – mówił jeden z kierowców.
🇵🇱 Tak wygląda teraz paraliż na S7. Aż strach pomyśleć, co by było, gdyby posłuchać Von der Leyen i tych wszystkich eko-entuzjastów. Wyobraźcie sobie, że stoicie tu elektrykiem w środku nocy. Bateria pada, więc ogrzewanie znika i zostajecie na mrozie całą noc 😳 pic.twitter.com/96NohM4C4w
— Dziki zachód (@dziki_zachod) December 30, 2025
Tak sytuacja podczas opadów wyglądała z perspektywy kierowców:
Na drodze S7 w rejonie Ostródy rozgrywa się dramat kierowców – trasa w kierunku Warszawy jest całkowicie sparaliżowana, a ludzie od kilku godzin tkwią w zaspach bez realnej możliwości przejazdu. Kończy się paliwo, korytarz życia zasypany śniegiem jest nieprzejezdny, a w wielu… pic.twitter.com/wnN7N4jG85
— Remiza.pl (@remizacompl) December 30, 2025
Obecnie w woj. warmińsko-mazurskim zablokowanych jest pięć dróg wojewódzkich.
Droga S7 szczególnie w miejscach Mława i Ostróda w woj. warmińsko-mazurskim została odblokowana w obu kierunkach. Utrudnienia panują także w ruchu kolejowym. Zasypane zostały trasy kolejowe i niektóre perony. Służby pracują nad wznowieniem kursów.
– PKP Polskie Linie Kolejowe przygotowały 181 zespołów szybkiego usuwania usterek, przygotowały na ten czas 66 pociągów sieciowych do usuwania awarii sieci trakcyjnej oraz 18 zespołów kolejowego ratownictwa technicznego – mówi minister Infrastruktury Dariusz Klimczak.
Śnieg i silny wiatr spowodowały, że część samolotów, które miały wylądować na lotnisku Chopina w Warszawie przekierowano do innych portów lotniczych. Zmianę lądowiska zalecono m.in. samolotom z Rygi, Gdańska, Katowic, Belgradu oraz Wrocławia. Aktualnie ruch na lotnisku Chopina wrócił do normy.
TV Trwam News



