Leon XIV w orędziu na Światowy Dzień Pokoju: Następcy Apostołów każdego dnia i na całym świecie głoszą najcichszą rewolucję: „Pokój z wami!”
Ojciec Święty Leon XIV w orędziu na Światowy Dzień Pokoju zwrócił się z przesłaniem pokoju „nieuzbrojonego i rozbrajającego”. Papież nawiązał przy tym do paschalnego pozdrowienia Zmartwychwstałego i do pierwszych chwil swego pontyfikatu. Podkreślił, że słowa: „Pokój z wami” są dziś „najcichszą rewolucją” głoszoną każdego dnia przez następców Apostołów.
#Pokój istnieje, chce w nas zamieszkiwać, ma łagodną moc oświecania i poszerzania rozumu, opiera się przemocy i ją pokonuje. Pokój ma tchnienie wieczności: podczas gdy w stronę zła woła się: „dość”, pokojowi szepcze się: „na zawsze”. W tę perspektywę wprowadził nas…
— Papież Leon XIV (@Pontifex_pl) December 18, 2025
Ojciec Święty podkreślił, że słowa Jezusa nie są jedynie życzeniem, lecz czymś, co przemienia całą rzeczywistość. Jak zauważył Leon XIV, jest to „pokój zmartwychwstałego Chrystusa, pokój nieuzbrojony i rozbrajający, pokorny i wytrwały”. Pochodzi on od Boga, który miłuje bezwarunkowo i przekracza mury podziałów.
W obliczu konfliktów i przemocy łatwo ulec narracjom bez nadziei. Papież ostrzegł, że zapomnienie o świetle prowadzi do zniekształconego obrazu świata. Tymczasem – jak zaznaczył Leon XIV – pokój nie jest iluzją ani celem odległym.
Pokój istnieje, chce w nas zamieszkiwać, ma łagodną moc oświecania i poszerzania rozumu, opiera się przemocy i ją pokonuje. Pokój ma tchnienie wieczności – podczas gdy w stronę zła woła się: >>dość<<, pokojowi szepcze się: >>na zawsze<<. W tę perspektywę wprowadził nas Zmartwychwstały – zauważył Leon XIV.
Papież zachęcił również do otwarcia się na pokój, aby – jak powtórzył za św. Augustynem – zapalać nim innych.
Pokój jest nie tyle celem, co obecnością i wędrówką – dodał Ojciec Święty.
Nawet pośród ruin są ludzie, którzy go strzegą i czynią widzialnym. Leon XIV przypomniał słowa Jezusa skierowane do uczniów: „Schowaj miecz do pochwy”.
Pokój zmartwychwstałego Jezusa jest nieuzbrojony, ponieważ taka była Jego walka w konkretnych okolicznościach historycznych, politycznych i społecznych – zaznaczył Leon XIV.
Jednocześnie Papież wezwał chrześcijan do profetycznego świadectwa, nieuciekającego także od momentów, w których Kościół zawiódł.
Znaczną część orędzia Papież poświęcił krytyce spirali zbrojeń. Ojciec Święty wskazał na gwałtowny wzrost wydatków wojskowych i opartą na „strachu i dominacji siły” logikę odstraszania.
Nieprzypadkowo powtarzające się apele o zwiększenie wydatków na cele wojskowe i wynikające z tego decyzje są przez wielu rządzących usprawiedliwiane rzekomym zagrożeniem ze strony innych – ocenił Papież.
Leon XIV przypomniał za św. Augustynem, że „prawdziwy miłośnik pokoju kocha wrogów pokoju”. Oznacza to wybór drogi słuchania i spotkania, zamiast palenia mostów. Papież przywołał również Sobór Watykański II i wezwanie, by rządzący pamiętali o „tak wielkiej odpowiedzialności wobec Boga i całej ludzkości”. Nawiązał także do encykliki Pacem in terris, w której św. Jan XXIII wskazał na potrzebę integralnego rozbrojenia, zaczynającego się od serca i umysłu.
Pisząc o pokoju rozbrajającym, Leon XIV wskazał na Betlejem: „Dobroć jest rozbrajająca. Być może dlatego Bóg stał się Dzieciątkiem”. Papież ostrzegł jednocześnie przed delegowaniem decyzji o życiu i śmierci maszynom oraz przed instrumentalizacją religii dla przemocy. Wezwał wspólnoty wierzących, by stawały się „domami pokoju”, opartymi na dialogu, modlitwie i przebaczeniu.
Na zakończenie Papież odwołał się do Jubileuszu Nadziei i proroctwa Izajasza o „przekuciu mieczy na lemiesze”. Jak podkreślił, Jubileusz „pobudził miliony ludzi do ponownego odkrycia siebie jako pielgrzymów i rozpoczęcia w sobie rozbrojenia serca, umysłu i życia”.
vaticannews.va



