Dramatyczna sytuacja w górnictwie. Związkowcy protestowali przed siedzibą Ministerstwa Energii w Katowicach
Sytuacja w górnictwie staje się coraz bardziej napięta. W piątek odbyły się negocjacje w sprawie umowy społecznej. Związkowcy podkreślają, że rząd po raz kolejny nie przedstawił żadnych konkretów.
Rząd Donalda Tuska, realizując ideologiczną politykę klimatyczną, dąży do całkowitego zamknięcia kopalń. Już teraz górnicy mierzą się z ogromnymi problemami. Dramatyczna sytuacja jest m.in. w Jastrzębskiej Spółce Węglowej. Stąd też piątkowy protest górników przed siedzibą Ministerstwa Energii w Katowicach.
– Dzisiaj domagamy się najważniejszej rzeczy, żeby usłyszało nas ministerstwo, że bez ich pomocy, bez pomocy właścicielskiej nasza spółka może przestać istnieć – zaalarmował Krzysztof Łabądź z Wolnego Związku Zawodowego „Sierpień 80” Jastrzębskiej Spółki Węglowej.
Protestujący przekazali petycję z konkretnymi postulatami wiceministrowi ds. energii odpowiedzialnemu za górnictwo, Marianowi Zmarzłemu. W tym samym czasie w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim trwały negocjacje w sprawie umowy społecznej, która zakłada likwidację kopalń do 2049 roku. Resort energii chce przedstawić w przyszłym tygodniu zaktualizowany dokument strategiczny dot. energii i klimatu.
– Myślę, że powinniśmy być optymistami na przyszłość, bo dzisiaj też mówiliśmy o tym, jak kolejne zobowiązanie w zakresie dokumentu strategicznego Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu będzie realizowane. W przyszłym tygodniu chcemy przedstawić zaktualizowany przez resort energii Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu –poinformował minister energii, Miłosz Motyka.
W rozmowach uczestniczył również szef Ministerstwa Aktywów Państwowych. Wojciech Balczun zapewnił, że rząd jest gotowy, aby pomóc m.in. Jastrzębskiej Spółce Węglowej.
– Jesteśmy zdeterminowani, żeby te kwestie rozwiązywać i żeby przede wszystkim ustabilizować sytuację w Jastrzębskiej Spółce Węglowej, bo to jest najtrudniejsze w tej chwili wyzwanie – oznajmił minister Wojciech Balczun.
Jednak same rozmowy i zapewnienia nie wystarczą. Potrzebne są realne działania. Związkowcy zaznaczają, że po raz kolejny strona rządowa nie przedstawiła żadnych konkretów.
– Konstruktywnie można rozmawiać, tylko my oczekiwaliśmy nie na konstruktywną rozmowę, ale na decyzje […]. Nadal czekamy na konkrety i myślę, że styczeń to jest ostateczny termin, gdzie musimy się dowiedzieć, jak to będzie wyglądało. Czy zrealizujemy jakiekolwiek inwestycje z umowy społecznej? Co dalej z niektórymi elektrowniami węglowymi? – pytał przewodniczący Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ „Solidarność”, Bogusław Hutek.
Górnicy nadal będą protestować, jeśli rządzący nie spełnią ich postulatów.
CZYTAJ TAKŻE
Świętowanie tegorocznej Barbórki w cieniu masowych zwolnień górników w polskich kopalniach
TV Trwam News



