Prezydent Polski przybył na Węgry, by wziąć udział w szczycie V4
Prezydent Karol Nawrocki rozpoczyna wizytę na Węgrzech. Weźmie udział w spotkaniu Prezydentów Państw Grupy Wyszehradzkiej w Ostrzyhomiu.
W planie wizyty Karola Nawrockiego pierwotnie było spotkanie z premierem Węgier, Viktorem Orbanem, w Budapeszcie. Zostało ono jednak odwołane ze względu na ostatnie spotkanie Viktora Orbana z prezydentem Rosji, Władimirem Putinem.
Prezydent RP @NawrockiKn złożył wiązankę kwiatów przed Pomnikiem Króla Jana III Sobieskiego w Ostrzyhomiu. pic.twitter.com/e91Lt3WGHd
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) December 3, 2025
Prof. Akademii WSB, dr Marek Walancik, ocenił, że decyzja polskiego prezydenta nie osłabi naszych relacji z Węgrami.
– To wszystko zależy od celu strategicznego. On jest ważny, kluczowy, ale widzimy, że inni nasi partnerzy demonstrują pewne zachowania, sposób postępowania, alokacji. Myślę, że warto zwrócić na to uwagę, na taki szerszy kontekst, na sposób funkcjonowania naszego partnera, też lokowania jego, z kim on się spotyka. Nie jest to po prostu bez znaczenia. W całości nie wpłynie to aż tak znacząco, a w tym momencie myślę, że warto czasami tak postąpić – zaznaczył dr Marek Walancik.
Węgierska prasa jest jednak krytyczna wobec decyzji prezydenta Karola Nawrockiego. Jeden z dzienników stwierdził w tym tygodniu, że „wielkie wskrzeszenie sojuszu polsko-węgierskiego zostało anulowane”.
Wizyta polskiego przywódcy na Węgrzech zakończy się dziś wieczorem.
RIRM



