fot. PAP/Wojtek Jargiło

Premier: Za akty dywersji na kolei koło Puław odpowiadają obywatele Ukrainy

Za akty dywersji na kolei w miejscowości Mika koło Puław odpowiadają dwaj obywatele Ukrainy współpracujący z rosyjskimi służbami – poinformował w Sejmie premier Donald Tusk. Szef rządu przedstawił w parlamencie informację na temat aktów sabotażu.

Mamy pewność, że próba wysadzenia torów oraz naruszenie infrastruktury kolejowej miały charakter intencjonalny i miały na celu doprowadzenie do katastrofy w ruchu kolejowym – powiedział. Wskazał, że ustalonymi sprawcami są dwaj obywatele Ukrainy, którzy od dłuższego czasu współpracowali z rosyjskimi służbami.

Szef rządu przekazał także, że osoby te opuściły już Polskę przez przejście graniczne w Terespolu.

Na trasie Warszawa-Dorohusk doszło do dwóch aktów dywersji. Podczas pierwszego, w miejscowości Mika, eksplozja ładunku wybuchowego zniszczyła tor kolejowy.

W innym miejscu, niedaleko stacji kolejowej Gołąb, pociąg musiał nagle hamować z powodu uszkodzonej linii kolejowej.

 

RIRM

drukuj