Portugalia: służby podległe MSW nakazały białoruskim opozycjonistom opuszczenie kraju
Służby podległe resortowi spraw wewnętrznych Portugalii wezwały w piątek grupę białoruskich opozycjonistów do opuszczenia kraju – poinformowała miejscowa telewizja SIC. Wszyscy przybyli do Portugalii z Ukrainy; po inwazji Rosji na ten kraj w lutym 2022 roku.
Cytowani przez SIC dysydenci stwierdzili, że w Portugalii zostali objęci ochroną czasową. Z kierowanych do nich listów wynika, że mają 20 dni na opuszczenie portugalskiego terytorium, bo termin ochrony czasowej dobiegł końca. Zgodnie z pismami, które otrzymali Białorusini, jeśli nie podporządkują się nakazowi wyjazdu, władze w Lizbonie uruchomią wobec nich procedurę deportacji. Białoruscy dysydenci przekazali w rozmowie z SIC, że nie zamierzają wracać na Białoruś z obawy o własne życie i życie swoich bliskich.
„Uczestniczyłam w protestach antyrządowych w 2020 roku. Opublikowałam wiele wpisów w mediach społecznościowych wspierających Ukrainę i sprzeciwiających się dyktaturze Aleksandra Łukaszenki. Możemy być aresztowani za danie jednego lajka takiej publikacji” – powiedziała SIC pochodząca z Białorusi Tatiana.
Według lizbońskiej telewizji nakazy opuszczenia Portugalii trafiły także do członków rodzin cudzoziemców mieszkających na Ukrainie, którzy po wybuchu wojny schronili się w Portugalii. Wśród nich, jak ustaliły portugalskie media, są dzieci różnych narodowości, które z rodzicami uciekły z Ukrainy, m.in. Białorusinów, Ukraińców, Rosjan i Amerykanów.
PAP



