fot. PAP/EPA

Sudan: głód rozprzestrzenił się na dwa kolejne regiony, w tym miasto Al-Faszir

Wspierana przez ONZ Klasyfikacja Faz Zintegrowanego Bezpieczeństwa Żywnościowego (IPC) ogłosiła w poniedziałek, że głód w Sudanie rozprzestrzenił się na dwa nowe regiony, w tym na stolicę Darfuru, miasto Al-Faszir, w którym od czasu zajęcia go przez siły rebeliancie dochodzi do licznych masowych zbrodni.

IPC to globalna inicjatywa zajmująca się badaniem kryzysu głodu we współpracy z organizacjami pomocowymi i międzynarodowymi, w tym z ONZ. Operuje pięciostopniową skalą, w której najwyższy, piąty stopień określany jest jako stan głodu i katastrofy humanitarnej.

Piąty stopień ogłaszany jest, gdy zostaną spełnione równocześnie trzy kryteria: co najmniej 20 proc. ludności cierpi z powodu skrajnych niedoborów żywności, ostre niedożywienie dotyka co najmniej 30 proc. lub 15 proc. dzieci poniżej piątego roku życia (w zależności od metody pomiaru), a z głodu lub niedożywienia codziennie umierają co najmniej dwie na 10 tys. osób.

Jak przekazało IPC, głód, czyli piąty stopień skali, został wykryty w Al-Faszir, stolicy regionu Darfur, oraz Kadukli, stolicy stanu Kordofan Południowy. Dwadzieścia innych terytoriów w Darfurze i Kordofanie, w których w ostatnim czasie nasiliły się działania zbrojne, jest również zagrożonych głodem, w tym miasta niedaleko Al-Faszir, takie jak Tawila, Melit i Tawisza.

IPC podkreśliło, że we wrześniu ponad 21 mln osób, czyli około 45 proc. populacji Sudanu, stanęło w obliczu poważnego niedoboru żywności, czyli od trzeciego stopnia w górę. W tej licznie znalazło się 6,3 mln osób, które zostały zaklasyfikowane do stopnia czwartego oraz 375 tys. osób, które znalazło się w najpoważniejszym stopniu piątym.

Al-Faszir zostało ostatecznie zajęte przez rebeliantów z Sił Szybkiego Wsparcia (RSF) 26 października, po kilkunastomiesięcznym oblężeniu. Mieszkańcy i obrońcy przetrwali ten okres praktycznie bez żadnej pomocy z zewnątrz, co sprawiło, że w mieście panowały bardzo trudne warunki, brakowało żywności i innych potrzebnych środków. Po wkroczeniu do miasta RSF zaczęło dokonywać masowych zbrodni na ludności cywilnej. Także w Kadukli tysiące osób oblężone są przez siły RSF.

RSF, czyli Siły Szybkiego Wsparcia, to bojówki paramilitarne, które powstały na bazie tzw. dżandżawidów – arabskiej milicji, która podczas konfliktu zbrojnego w Darfurze w latach 2003-2020 pod pretekstem zwalczania ugrupowań rebelianckich dokonywała masakr niearabskich mieszkańców tego regionu. Wcześniej RSF współpracowało z sudańskim rządem. Jednak w kwietniu 2023 r. doszło do konfliktu o władzę pomiędzy dwoma dowódcami – armii wiernej rządowi i RSF – co doprowadziło do wybuchu wojny domowej w Sudanie. Według danych ONZ działania zbrojne pochłonęły ponad 43 tysiące ofiar oraz zmusiły około 14 mln ludzi do opuszczenia domów.

PAP

drukuj