fot. KPRP/Mikołaj Bujak

Zakaz zbrodniczej ideologii w Polsce – prezydent Karol Nawrocki mówi „stop!” banderyzmowi

Prezydent Karol Nawrocki w swojej ustawie „Stop benderyzmowi” wprowadza kary za propagowanie ideologii ukraińskich nacjonalistów. O szczegółach projektu mówił dziś szef kancelarii głowy państwa, Zbigniew Bogucki.

Prezydent Karol Nawrocki nie zgadza się na preferencyjne traktowanie obywateli innych państw względem obywateli Polski. Zawetował w związku z tym nowelizację ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy. Wśród zapowiedzi szefa państwa polskiego wybrzmiał zakaz ideologii banderowskiej w Polsce.

– Żeby wyeliminować rosyjską propagandę i ustawić relacje polsko–ukraińskie na właściwe tory oparte na rzeczywistym partnerstwie i szacunku powinniśmy powiedzieć jasno: „stop banderyzmowi!” i w Kodeksie karnym zrównać symbol banderowski z symbolami, które odpowiadają niemieckiemu narodowemu socjalizmowi, powszechnie nazywanemu nazizmem, sowieckiemu komunizmowi, a także dokonać korekt w ustawie o IPN w odniesieniu do zbrodni OUN i UPA – podkreślił prezydent.

Szef kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki wskazał, że na polskiej ziemi nie ma miejsca na propagowanie nacjonalizmu spod znaku OUN czy UPA wśród osób, które gościmy w naszej ojczyźnie.

– To absolutnie niedopuszczalne, stąd zmiana proponowana przez Prezydenta w Kodeksie karnym (…). Na gruncie przepisu, który dzisiaj obowiązuje w polskim Kodeksie karnym, właściwie nie było żadnego ścigania, żadnej reakcji państwa polskiego [ws. propagowania zbrodniczej ideologii banderyzmu], a to jest absolutnie konieczne. Pokazują to również wydarzenia ostatnich dni, chociażby na Stadionie Narodowym (…). To zmiana, która powoduje, że polski wymiar sprawiedliwości będzie mógł adekwatnie reagować na tego rodzaju antypolskie akty i dochodzić tego w sposób karny, łącznie ze skazaniem. To jest coś absolutnie naturalnego, stąd  propozycja nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej.  Kilka lat temu Trybunał Konstytucyjny uznał, że zapisy tej ustawy nie są wystarczająco ostre, precyzyjne, jeżeli chodzi o szerzenie ideologii nacjonalistów ukraińskich spod OUN-UPA. Pan prezydent w tej ustawie to precyzuje. Bardzo jasno nazywa to, co wydarzyło się w Małopolsce Wschodniej i na Wołyniu (wskazując konkretne województwa, bo taki też był wymóg wyroku Trybunału Konstytucyjnego): ludobójstwem – mówił Zbigniew Bogucki.

 

radiomaryja.pl/TV Trwam News

drukuj