Ks. bp J. Sobiło: Ukraińcy obawiają się, że znów zostaną wykorzystani jako karta przetargowa
Ks. bp Jan Sobiło powiedział, że Ukraińcy obawiają się, iż ponownie zostaną wykorzystani jako karta przetargowa w rozgrywkach politycznych. Biskup pomocniczy diecezji charkowsko-zaporoskiej mówił w [„Aktualnościach dnia”] na antenie Radia Maryja o nastrojach społecznych na Ukrainie w kontekście toczącej się wojny oraz trwających negocjacji politycznych z udziałem światowych przywódców.
Ks. bp Jan Sobiło podkreślił, że mieszkańcy regionów przyfrontowych z uwagą śledzą wydarzenia na arenie międzynarodowej i żyją nadzieją na zakończenie działań wojennych. Jednocześnie – jak dodał – narasta wśród nich obawa, że w imię pokoju Ukraina może zostać zmuszona do oddania okupowanych terytoriów.
– Dlatego ta modlitwa, żeby wielcy tego świata nie podzielili [Ukrainy – radiomaryja.pl], żeby to nie była Jałta XXI wieku, która dotknie naszą diecezję w szczególny sposób, bo jesteśmy położeni wzdłuż linii frontu, to byłoby też wielkie uderzenie w sprawę zrozumienia odpowiedzialności świata za losy konkretnych ludzi w konkretnym państwie, dlatego że Ukraina kiedyś zgodziła się oddać broń atomową, którą posiadała, dlatego że Zachód dawał nam gwarancję bezpieczeństwa, a potem Rosjanie zabrali Krym, zabrali Donieck, zabrali Ługańsk i świat milczał, jakby zapominając o tym, że dali nam gwarancję – zwrócił uwagę biskup pomocniczy diecezji charkowsko-zaporoskiej.
Ks. bp Jan Sobiło zwrócił też uwagę na dramatyczne warunki życia mieszkańców terenów przyfrontowych. Brakuje prądu, wody, wiele zakładów pracy zostało zamkniętych, a szkoły są nieczynne z powodu braku schronów. Tylko pięć z ponad stu szkół w Zaporożu ma odpowiednie warunki do prowadzenia zajęć stacjonarnych.
RIRM



