Wojsko intensywnie trenuje do swojego święta
Wojsko intensywnie trenuje do swojego święta. To już 15 sierpnia. Punktem kulminacyjnym tegorocznych obchodów 105. rocznicy Bitwy Warszawskiej, która jest nierozerwalnie powiązana ze świętem polskiej armii, będzie defilada.
W stolicy zaprezentują się oddziały piesze, uzbrojenie wojska oraz samoloty, myśliwce i śmigłowce. Jednocześnie na Helu odbędzie się defilada morska. Żołnierze dziś w nocy na stołecznej Wisłostradzie, którą przejdzie defilada, organizują próbę generalną. O jej przebiegu opowiada podpułkownik Artur Sak z Garnizonu Warszawa, który koordynuje trening oddziałów pieszych w trakcie przemarszu.
– Z soboty na niedzielę od godziny 23.00 rozpoczynamy próby. Będzie czas do dyspozycji dla pojazdów kołowych, dla pojazdów gąsienicowych. Zobaczymy najbardziej spektakularne czołgi. Czołgi K2, Abrams, Leopard PT-91. Przejadą kołowe transportery opancerzone Rosomak – wskazał podpułkownik Artur Sak.
W defiladzie 15 sierpnia zobaczymy niemal 50 statków powietrznych oraz 300 jednostek najnowocześniejszego sprzętu. W morskiej części parady zaprezentuje się 20 okrętów.
W defiladzie przejdzie ponad 4 tys. żołnierzy wszystkich rodzajów sił zbrojnych, a także 100 żołnierzy z wojsk sojuszniczych: ze USA, Wlk. Brytanii, Francji i Rumunii, a także reprezentacje Wielonarodowej Dywizji Północny-Wschód oraz Eurokorpusu.
RIRM



