fot. https://pixabay.com/

Pos. Z. Kuźmiuk o ustawie o asystencji osobistej: Donald Tusk mówi, że nie ma na to pieniędzy. Niestety, jak rządzi Platforma, to pieniędzy nie ma i nie będzie

Przeciągają się prace nad rządową ustawą ws. asystencji osobistej dla osób z niepełnosprawnościami. Premier Donald Tusk tłumaczy się ze słów w tej kwestii oraz zapewnia, że prace nad projektem trwają i będzie on złożony w Sejmie.

W sobotę w Pabianicach szef rządu mówił, że kwestia niepełnosprawności i pomocy ze strony państwa zawsze była czymś, na czym mu zależało. Wskazał, że prace nad asystencją osobistą trwają, jednak teraz wyzwaniami są zwiększenie wydatków na zbrojenia i poziom deficytu budżetowego.

Słowa te zostały odebrane jako de facto wycofanie się z prac nad ustawą. Wypowiedź premiera krytycznie odebrał poseł Prawa i Sprawiedliwości, Zbigniew Kuźmiuk.

To byłoby jedno z ważnych zobowiązań wyborczych Platformy. Przypominam sobie, że wtedy, kiedy ta ustawa była czytana w pierwszym czytaniu na sali sejmowej, pan premier był obecny i dziękował wszystkim zgromadzonym za angażowanie w proces jej przygotowywania. Teraz mówi bardzo brutalnie, że nie ma na to pieniędzy. Niestety, jak rządzi Platforma, to pieniędzy nie ma i nie będzie. Znamy to z lat 2008-2015 i obecnie Polacy także tego doświadczają – zaznaczył Zbigniew Kuźmiuk.

Dziś premier tłumaczył się, że ,,powstało pewne nieporozumienie” wokół jego słów o ustawie dotyczącej asystencji osobistej. Zapewniał przy tym, że rząd kontynuuje prace nad projektem w tej sprawie i złoży go do Sejmu.

Uchwalenie ustawy o asystencji osobistej jest w umowie koalicyjnej obecnej władzy. Polska 2050 i Lewica zapowiedziały, że jeśli nie uda się przekonać koalicjantów do rządowego projektu, złożą go jako poselski.

Tymczasem w Sejmie procedowany jest już projekt prezydencki w tej sprawie.

RIRM

drukuj