Rekordowe zyski banków
Prawo i Sprawiedliwość chce, aby banki podzieliły się z Polakami swoimi rekordowymi zyskami. Partia proponuje też, aby ustawowo obniżyć marże kredytów hipotecznych.
Banki wciąż mnożą swoje zyski. Były premier Mateusz Morawiecki przypomina, że w ubiegłym roku banki wypracowały rekordowy zysk netto w wysokości 42 mld zł.
– Średniorocznie w czasie, kiedy ja byłem premierem, to było 12-14 miliardów – wskazał Mateusz Morawiecki.
Rekordowe zyski banków to efekt m.in. bardzo wysokich marż kredytów hipotecznych. Są one średnio dwukrotnie wyższe niż średnia europejska – przypomina poseł PiS Kacper Płażyński.
– To nie jest normalne, że jednocześnie mimo naprawdę kilkudziesięciu miliardów zysków każdego roku, sektor bankowy utrzymuje w Polsce najwyższe marże kredytów hipotecznych w całej UE – zauważył polityk.
Partia Jarosława Kaczyńskiego chce ulżyć kredytobiorcom, dlatego proponuje bankom układ. Zgodnie ze złożonym w Sejmie projektem ustawy, banki obniżając marże do jednego procenta będą mogły liczyć na ulgi podatkowe.
– Jeżeli bank będzie stosował marżę jednoprocentową, to nie będzie płacił w istocie podatku od części aktywów finansowych. A jeżeli będzie stosował marżę wyższą, szczególnie 2-2,5 proc., powyżej 1,66 proc. – bo do 1,66 proc. zmiany nasze są w miarę neutralne – to będzie płacił wyższy podatek od części aktywów – mówił poseł PiS Janusz Kowalski.
Projekt sceptycznie ocenia poseł PO Jacek Karnowski.
– Nie przeregulujmy państwa, bardziej bym wprowadził podatek od rezerw, które sobie robią banki w banku centralnym – wskazał polityk.
Minister rozwoju Krzysztof Paszyk za wysokie raty kredytów wini stopy procentowe ustalane przez Radę Polityki Pieniężnej. Polityk PSL proponuje PiS, aby wpłynęło na prezesa NBP prof. Adama Glapińskiego.
– W jakiś sposób upomnieli się i skłonili do tego, aby bardziej radykalnie przyczynił się do obniżenia stóp procentowych, które rzutują na wysoki koszt kredytów – stwierdził minister.
Decyzje w sprawie stóp procentowych podejmuje niezależna Rada Polityki Pieniężnej na podstawie danych ekonomicznych, a nie politycznych nacisków. Co ciekawe, jak informuje NBP, na ostatnim posiedzeniu rady za radykalną podwyżką stóp o dwa i pół procent była Joanna Tyrowicz. Do rady zgłosiła ją koalicja KO, PSL i Polska 2050. Dr Krystian Mieszkała zauważa, że projekt PiS obniżający bankowe marże warto rozpatrzyć.
– Tu należy pamiętać, że to bank dyktuje, na jakich warunkach udzieli kredytu. Zatem to bank sobie sam ustala stawkę marży – mówił ekonomista.
Autorzy projektu przekonują, że obniżenie marż zwiększy też zdolność kredytową ponad 700 tys. gospodarstw domowych. Eksperci zalecają ostrożność. Poprzednie pomysły rządzących nie zawsze przynosiły pożądane efekty – analizuje ekonomista Paweł Dołkowski.
– Jak wprowadzono kredyt 2 proc., to automatycznie większość młodych ludzi zdecydowała się na to, żeby taki kredyt zaciągnąć, zwiększyła się ilość chętnych do zakupu mieszkań. I co to spowodowało? To, że ceny mieszkań poszybowały w górę – powiedział ekspert.
TV Trwam News



