Ks. prof. P. Tomasik: Lekcja religii to ważny element dorobku tzw. transformacji ustrojowej przy wychodzeniu z komunizmu. Po raz pierwszy został tak gwałtownie zniszczony
Mieliśmy w międzyczasie rządy lewicowe; ministrami byli Jerzy Wiatr, Krystyna Łybacka, natomiast nigdy nie było tego rodzaju pozaprawnych działań. Była rozmowa odnosząca się do argumentów racjonalnych, merytorycznych, prawnych, natomiast tutaj podjęto decyzję jednostronnie, zwłaszcza że Kościół wystąpił z propozycją koncyliacyjną. Chodzi o laicyzację – trzeba to jasno powiedzieć – powiedział ks. prof. Piotr Tomasik, kierownik Katedry Katechetyki Fundamentalnej i Materialnej UKSW w Warszawie, podczas „Aktualności dnia” w Radiu Maryja. Koordynator Biura Programowania Katechezy przy Komisji Wychowania Katolickiego KEP odniósł się w ten sposób do zmian w nauczaniu lekcji religii, które planuje wprowadzić resort edukacji.
Zmiany w nauczaniu religii w szkołach narzucone przez Ministerstwo Edukacji Narodowej są niezgodne z prawem – tak wynika z orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego. TK wydał kolejne oświadczenie w tej sprawie.
– Zmiany wprowadzone przez ministerstwo jednostronnie – po prostu z poinformowaniem strony kościelnej o tym, że takie zmiany będą wprowadzane – budzą oczywisty sprzeciw (…). Jestem pełen nadziei, że przyjdzie czas, kiedy zgodnie z prawem strona rządowa będzie podejmować dyskusje z Kościołami i związkami wyznaniowymi. Lekcja religii to ważny element dorobku tzw. transformacji ustrojowej przy wychodzeniu z komunizmu. Po raz pierwszy został tak gwałtownie zniszczony. Mieliśmy w międzyczasie rządy lewicowe; ministrami byli Jerzy Wiatr, Krystyna Łybacka, natomiast nigdy nie było tego rodzaju pozaprawnych działań. Była rozmowa odnosząca się do argumentów racjonalnych, merytorycznych, prawnych, natomiast tutaj podjęto decyzję jednostronnie, zwłaszcza że Kościół wystąpił z propozycją koncyliacyjną. Była propozycja, żeby lekcja religii w szkole podstawowej odbywała się w wymiarze dwóch godzin, a w szkole średniej w wymiarze jednej godziny (…). Chodziło o to, by nauczyciele nie tracili pracy (liczy się, że będzie to ponad 10 tys. osób). Nie jest tak, że strona kościelna uparła się przy dotychczasowej propozycji – propozycje kompromisowe ze strony Kościołów i związków wyznaniowych nie zostały uznane przez ministerstwo – mówił ks. prof. Piotr Tomasik.
Gość Radia Maryja wskazał na główny cel podejmowanych działań przez Ministerstwo Edukacji Narodowej.
– Chodzi o laicyzację – trzeba to jasno powiedzieć. Warto przypomnieć, że zarówno minister Barbara Nowacka, jak i wiceminister Katarzyna Lubnauer to osoby, które zakładały organizację „Świecka Szkoła”, która w statucie ma wpisane wyrzucenie religii ze szkoły, ograniczenie wpływu Kościoła na wychowanie, również uczniów wierzących (…). Chodzi nam o to, żeby była religia lub etyka i żeby nie było możliwości, że nic się nie wybiera. W procesie wychowawczym bardzo istotne jest to, żeby istniał wymiar wartości. Dobrze widzimy, co się dzieje wokół nas i jak w wielu wypadkach brakuje tego wychowania do wartości – podkreślił koordynator Biura Programowania Katechezy przy Komisji Wychowania Katolickiego KEP.
radiomaryja.pl



