fot. Monika Bilska

Prokuratura chce pozbawić immunitetu pos. A. Macierewicza i postawić mu zarzut ujawnienia ściśle tajnych informacji w związku z działalnością podkomisji smoleńskiej

Prokuratura Adama Bodnara chce odebrać immunitet posłowi Antoniemu Macierewiczowi. Sprawa dotyczy działalności podkomisji smoleńskiej.

Na celowniku prokuratury Adama Bodnara znalazł się teraz poseł Antoni Macierewicz. Upolityczniona prokuratura chce mu postawić zarzut, że jako m.in. przewodniczący podkomisji smoleńskiej ujawnił ściśle tajne informacje. Chodzi m.in. o podanie do publicznej wiadomości dokumentów zawierających wyniki badań okoliczności i przyczyn katastrofy smoleńskiej. Prokuratura twierdzi, że stanowiły one informacje chronione.

– Pan poseł Antoni Macierewicz publikował te materiały, które były oklauzulowane jako tajne, ściśle tajne, poufne i zastrzeżone, publikował na stronie Ministerstwa Obrony Narodowej, wypowiadał się w stacjach telewizyjnych i w stacjach radiowych na ten temat, informując o ich treści – mówiła rzecznik Prokuratora Generalnego, prok. Anna Adamiak.

Ta sprawa to pokłosie raportu MON z działania podkomisji smoleńskiej. Wraz z dokumentem złożono 41 zawiadomień o możliwości popełnienia przestępstwa. Antoni Macierewicz mówił wówczas, że to forma represji.

– Gigantycznych represji wobec tych, którzy ujawnili zbrodnię smoleńską – zaznaczył Antoni Macierewicz.

Obecne działania prokuratury Adama Bodnara poseł Macierewicz nazywa przestępczymi.

– Uważam to za przestępstwo, którego celem jest ukrywanie prawdy o zbrodni smoleńskiej, realizowanej przez Putina i o odpowiedzialności pana Donalda Tuska. To jest próba szantażowania tych wszystkich, którzy zrobili raport i szantażowania opinii publicznej przed wiedzą, że ten raport mówi prawdę i że pan Donald Tusk oraz jego rząd jest odpowiedzialny za obronę Putina, odpowiedzialny za ukrywanie zbrodni smoleńskiej, ukrywanie tego, kto zamordował prezydenta Rzeczpospolitej i dzięki temu morderstwu przejął władzę. Donald Tusk dzięki temu przejął władzę i realizował sojusz rosyjsko-niemiecki – stwierdził Antoni Macierewicz.

Poseł PiS podkreślił, że nie ma sobie nic do zarzucania w tej sprawie. Nie zamierza się też zrzekać immunitetu – jak stwierdził – w oparciu o przestępcze działania Donalda Tuska.

TV Trwam News

drukuj