K. Nawrocki: Naród polski się buntuje, a ja tylko stoję na czele tego buntu
Obywatelski kandydat na prezydenta Polski, Karol Nawrocki, powiedział, że polski naród się buntuje, a sam – jak przyznał – stoi na czele tego społecznego buntu. Przestrzegł on przed monowładzą, monopolem radyklanych liberałów.
Karol Nawrocki zabiega o głosy wyborców przed druga turą wyborów. W poniedziałek spotkał się z mieszkańcami Janowa Lubelskiego.
Obywatelski kandydat na prezydenta popierany przez Prawo i Sprawiedliwość wyraził sprzeciw wobec różnego rodzaju ideologiom. Podkreślił, że nie chcą tego także Polacy.
– Naród się buntuje, naród się buntuje, a ja tylko stoję, moi kochani, na czele tego społecznego buntu, będąc waszym głosem. Naród się buntuje, bo nie chce, aby ideologia Zielonego Ładu niszczyła nasze gospodarstwa rolne, aby męczyła polskiego rolnika, aby niszczyła polskie lasy, abyśmy przez ideologię Zielonego Ładu płacili więcej za energię elektryczną. Naród się dzisiaj buntuje przeciwko obcym ideologiom w naszych szkołach – podkreślał Karol Nawrocki.
Druga tura wyborów prezydenckich odbędzie się w najbliższą niedzielę. W nocy z piątku na sobotę rozpocznie się cisza wyborcza.
Na ostatniej prostej kandydaci mobilizują swój elektorat, ale też walczą o głosy osób niezdecydowanych.
6 sierpnia zakończy się druga kadencja prezydenta Andrzeja Dudy. Kadencja prezydenta Polski trwa pięć lat.
RIRM



