fot. PAP/DPA

Erika Steinbach, wieloletnia szefowa niemieckich „wypędzonych”, atakuje Karola Nawrockiego

Do ataku na Karola Nawrockiego przyłączyła się Erika Steinbach z Niemiec, która kwestionuje polską granicę zachodnią. Jej wściekłość wywołały słowa kandydata popieranego przez PiS na temat reparacji.

Karol Nawrocki, obywatelski kandydat na prezydenta, zapowiada aktywną dyplomatyczną ofensywę w sprawie reparacji wojennych od Niemiec. Niespełna pół roku temu, podczas spotkania w Tomaszowie Mazowieckim, mówił o gigantycznych stratach, jakie Polska poniosła w czasie II wojny światowej.

Reparacje Polsce w sposób oczywisty się należą. One są wyliczone na 6 bilionów 200 miliardów złotych – mówił Karol Nawrocki, obywatelski kandydat na prezydenta RP.

Dziś kandydat popierany przez PiS zdania nie zmienia.

„Reparacje odnoszą się do sprawiedliwości dziejowej, historycznej, ale również do naszej przyszłości i będę o nie walczył od pierwszego dnia prezydentury” – czytamy na lamach „Super Expressu”.

Te słowa nie spodobały się Erice Steinbach, w przeszłości przez wiele lat związanej z CDU, dziś z AfD, kwestionującej od lat zachodnią granicę Polski. Erika Steinbach zaczęła wygrażać Karolowi Nawrockiemu.

„Dla Polski może to być kosztowne, jeśli Niemcy zażądają odszkodowania za wywłaszczenie niemieckich wypędzonych, które było niezgodne z prawem międzynarodowym. Do dziś kwestia ta nie została uregulowana”! – podkreśliła Erika Steinbach.

W czasie II wojny światowej zginęło około 6 milionów Polaków. Mimo to strona niemiecka od lat unika odpowiedzialności, a temat reparacji uważa za zamknięty.

TV Trwam News

drukuj