Eksperci apelują o pilne działania na rzecz poprawy sytuacji demograficznej w Polsce
Eksperci apelują o pilne działania na rzecz poprawy sytuacji demograficznej w Polsce. Nasz kraj wyludnia się w coraz szybszym tempie.
Jeden z dzienników poinformował, że w ciągu ostatniej dekady ubyło co najmniej 800 tys. Polaków, z czego aż 700 tys. podczas ostatnich pięciu lat. Spadek populacji naszego kraju jest związany z niską dzietnością. Dziennik przypomina, że już od 35 lat średnia liczba dzieci na kobietę w Polsce utrzymuje się poniżej dwóch, co uniemożliwia zastępowalność pokoleń.
Liczba urodzeń w ub.r. była najniższa od II wojny światowej. W obliczu tak niepokojących danych część ekspertów uważa, że konieczne będzie podniesienie wieku emerytalnego.
Demograf dr Krzysztof Szwarc podkreślił jednak, że to ostateczność, a rozwiązania problemów należy szukać gdzieś indziej.
– W tej chwili bardzo słabo jest traktowana rodzina. Należałoby promować posiadanie dzieci, pokazywać szczęście wynikające z posiadania dzieci, a nie ciągle mówić o pewnych problemach, pewnym dyskomforcie wynikającym z tego, że jest dziecko, że może urodzić się chore, że są nieprzespane nocki, problemy z pracą, problemy z mieszkaniem. Oczywiście to jest prawda, ale z badań, które przeprowadzałem w zespole Instytutu Wiedzy o Rodzinie i Społeczeństwie wynika, że korzyści niematerialne wynikające z posiadania dzieci zdecydowanie przewyższają te, nazwijmy to w cudzysłowie „straty”, a więc nakłady między innymi finansowe. Promocja to jest myślę, że słowo klucz do tego, żeby w ogóle zacząć mówić o poprawie dzietności – podkreślił dr Krzysztof Szwarc.
Z najnowszych danych GUS wynika, że liczba mieszkańców Polski wynosi obecnie mniej niż 37,5 miliona. Według Eurostatu w ciągu najbliższych 30 lat populacja naszego kraju zmniejszy się o około 4 mln.
RIRM



