7 maja rozpocznie się konklawe, które wybierze 267. Ojca Świętego
Księża kardynałowie podjęli decyzję w sprawie rozpoczęcia konklawe. Wybór nowego Ojca Świętego rozpocznie się 7 maja.
Księża kardynałowie zebrani na piątej Kongregacji Generalnej zdecydowali, że konklawe rozpocznie się w środę, 7 maja.
– Modlimy się o nowego Papieża – mówił ks. kard. Gregorio Rosa Chavez, były biskup pomocniczy San Salvadoru.
– Zrobimy, co możemy, wiedząc, że Bóg jest z nami i że jesteśmy tutaj, aby czynić prawdę, sprawiedliwość i miłość – podkreślił ks. kard. Giuseppe Versaldi, były prefekt Kongregacji Edukacji Katolickiej.
– Nie sądzę, aby trwało dłużej niż dwa lub trzy dni – stwierdził ks. kard. Baltazar Porras, były arcybiskup Caracas.
W Kongregacji Generalnej uczestniczyło ponad 180 księży kardynałów, w tym ponad 100 elektorów. Wygłosili oni ok. 20 wystąpień poświęconych sprawom Kościoła, relacjom ze światem, wyzwaniom i cechom, jakie powinny charakteryzować nowego Papieża, by mógł im sprostać. Wyborowi nowego Ojca Świętego będzie towarzyszył wielowiekowy rytuał.
– Oficjalnie według listy z lat 40.będzie to 267. Papież w historii Kościoła – wskazał Piotr Sutowicz, historyk.
Konklawe rozpocznie się uroczystą Eucharystią.
– Po tej Mszy św. sprawowanej w Bazylice Watykańskiej jest uroczyste przejście do miejsca, gdzie konklawe się tradycyjnie gromadzi, czyli do Kaplicy Sykstyńskiej. Tam rozpoczynają się procedury związane z wyborami, oczywiście nie od razu od samych wyborów, bo jest też kwestia złożenia przysięg przez księży kardynałów elektorów, jeszcze wcześniej wysłuchania pouczenia, refleksji, które jest przygotowywane o doniosłości znaczenia tego wydarzenia, w którym będzie im dane za chwile uczestniczyć – wyjaśnił ks. Andrzej Kumor, oficjał sądu metropolitalnego w Katowicach.
W pierwszym dniu odbywa się tylko jedno głosowanie, a w kolejnych dniach, jeżeli zajdzie taka potrzeba, maksymalnie dwa głosowania na dzień.
– Po rozpoczęciu konklawe, tylko ci księża kardynałowie z całego świata, którzy nie ukończyli 80 lat, będą mogli wejść do Kaplicy Sykstyńskiej i zostaną tam zamknięci. Będą głosować dwa razy dziennie. Konklawe będzie trwać, aż wybiorą Papieża. Jeśli tak, z komina nad Kaplicą Sykstyńską będzie wydobywał się biały dym. Jeśli nie, będzie wydobywał się czarny dym. Tak będzie, aż wybiorą Papieża – powiedział Philip Pullella, b. korespondent Reutersa w Rzymie.
Dla nas, katolików, kluczowa jest teraz modlitwa.
– Wybór nowego Papieża powinien wiązać się modlitwą. Jako katolicy wierzymy, że działa Duch Święty, że księża kardynałowie pod jego wpływem podejmą te decyzję, na kogo zagłosują. My jako wierni Kościoła katolickiego nieustannie powinniśmy się modlić o to, żeby był to dobry wybór – akcentował Maciej Rajfur, rzecznik archidiecezji wrocławskiej.
W ciągu minionych ponad 100 lat żadne nie trwało jednak dłużej niż pięć dni.
TV Trwam News




