fot. pixabay.com

J. Cieszyński: Dzisiaj biznes deweloperski jest oparty o układy z lokalnym samorządem

Kiedy słyszymy o tym, że mają być kolejne programy dopłat, których beneficjentami są deweloperzy, to możemy być tym bardzo zaniepokojeni. Dzisiaj biznes deweloperski jest oparty o to, że nie ma planu zagospodarowania, więc warunki zabudowy dostaje nie ten, kto chce zbudować ładne, tanie, dostępne mieszkania, tylko ten, kto ma najlepsze układy z lokalnym samorządem. O tym wszyscy wiedzą, a mało osób chce głośno mówić. Jeżeli wprowadzimy prawdziwą konkurencję, a nie udawaną, to marże deweloperów spadną – mówił w sobotnich „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja poseł Janusz Cieszyński z Prawa i Sprawiedliwości.

Opozycja rozpoczęła akcję masowego zgłaszania Ministerstwa Rozwoju i Technologii do Najwyższej Izby Kontroli. Ma ona związek z nowym programem wsparcia dla deweloperów, forsowanym przez szefa resortu, Krzysztofa Paszyka. Zdaniem posłów PiS program ten pogorszy i tak fatalną sytuację na rynku mieszkaniowym.

– Wszyscy wiemy, że w Polsce ceny mieszkań są bardzo wysokie. To jeden z powodów, dla których młodzi ludzie nie mogą zakładać rodzin. To jest coś, co wpływa nie tylko na to, jak mieszkamy, czy nam jest ładnie, czy nieładnie, ale po prostu na to, czy jako Polska będziemy się dobrze rozwijać. Widzieliśmy przez ostatnie lata bardzo duży wzrost cen mieszkań, a kiedy słyszymy o tym, że mają być kolejne programy dopłat, których beneficjentami są deweloperzy, to możemy być tym bardzo zaniepokojeni. Nie obawiam się powiedzieć, że także te programy, które proponował rząd Prawa i Sprawiedliwości, nie miały takich efektów, jakich oczekiwaliśmy. Natomiast trzeba wyciągać z tego wnioski, trzeba iść do przodu i realizować to w taki sposób, który może przynieść dobre rezultaty. Żeby to było możliwe, Ministerstwo Rozwoju i Technologii musi działać zupełnie inaczej niż teraz – podkreślił Janusz Cieszyński.

Zdaniem posła PiS obecne działania resortu powinny skupiać się na wspieraniu strony podażowej.

– Chodzi tutaj przede wszystkim o uwalnianie gruntów, o plany zagospodarowania, o to, żeby nie było to wszystko robione tak, że „łowi się ryby w mętnej wodzie”. Chodzi o to, aby stawiać na budownictwo z prefabrykatów, gdzie wytworzenie każdego metra kwadratowego mieszkania jest po prostu tańsze. To są rozwiązania, w które powinniśmy jako Polska inwestować, a nie w dopłaty do kredytów, czyli de facto dopłaty dla deweloperów – wyjaśnił parlamentarzysta.

Jednocześnie polityk podkreślił, że opozycja nie zamierza dążyć do wyeliminowania rynku prywatnego.

– Czasy, kiedy mieszkania budowało wyłącznie państwo, się skończyły i myślę, że wszyscy są z tego dość zadowoleni. Natomiast problem, o którym tutaj mówię dotyczy tego, że dzisiaj biznes deweloperski jest oparty o to, że nie ma planu zagospodarowania, więc warunki zabudowy dostaje nie ten, kto chce zbudować ładne tanie, dostępne mieszkania, tylko ten, kto ma najlepsze układy z lokalnym samorządem. O tym wszyscy wiedzą, a mało osób chce głośno mówić. Jeżeli wprowadzimy prawdziwą konkurencję, a nie udawaną, to marże deweloperów spadną z tych, jakie widzieliśmy przez ostatnie lata, kiedy były firmy, które osiągały nawet 40 proc. zysku. Jeżeli w jakiejś branży są takie zyski, to oznacza, że do tej branży nie można wejść na normalnych warunkach, bo to są zyski zupełnie ponadstandardowe – zwrócił uwagę rozmówca Radia Maryja.

Janusz Cieszyński tłumaczył, jak NIK może pomóc w naprawieniu tej sytuacji.

– Najwyższa Izba Kontroli powinna wrócić do dziedzictwa prof. Lecha Kaczyńskiego (…) – najlepszego prezesa NIK-u w historii Izby i prowadzić kontrole w obszarach, które wpływają na życie obywateli. Jeżeli Ministerstwo Rozwoju i Technologii będzie wiedziało, że Najwyższa Izba Kontroli patrzy im na ręce, to wtedy – moim zdaniem – będzie dopuszczało się znacznie mniej uchybień niż obecnie. Taka jest też funkcja Najwyższej Izby Kontroli, żeby patrzeć tam, gdzie może się wydarzyć coś złego i temu zapobiegać – powiedział gość „Aktualności dnia”.

W audycji poruszono też temat ustawy obniżającej składkę zdrowotną dla przedsiębiorców.

Całość rozmowy z Januszem Cieszyńskim jest dostępna [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj