fot. pixabay.com

Trzydziestodniowe zawieszenie broni na Ukrainie stoi pod znakiem zapytania

Trzydziestodniowe zawieszenie broni na Ukrainie stoi pod znakiem zapytania. Na propozycje nie zgadza się Rosja. Na rozmowy negocjacyjne z Putinem udał się specjalny wysłannik prezydenta Trumpa na Bliski Wschód, Stif Witkof.

Sytuacja na froncie ulega dynamicznym zmianom. Rosjanie poinformowali, że odzyskali kontrolę nad Sudzą. Rosja oświadczyła, że niedługo zajmie cały obwód kurski. Ukraińskie drony zaatakowały Rafinerie w Saratowie.

„Znajduje się tam Saratowska Rafineria Ropy Naftowej, przerabiająca ok. 7 mln ton ropy rocznie. Produkowane są tam: paliwo lotnicze, olej napędowy i smary dla sprzętu wojskowego” – zaznaczył szef kijowskiego rządowego Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji, Andrij Kowałenko.

Do Moskwy przybył specjalny wysłannik prezydenta Donalda Trumpa, Steve Witkoff. Ma on negocjować zgodę Władimira Putina na 30-dniowe zawieszenie broni na Ukrainie. Doradca Kremla, Jurij Uszakow, twierdzi, że to złe rozwiązanie nieprowadzące do pokoju.

– Naszym celem jest długoterminowe rozwiązanie pokojowe. Oczekujemy rozwiązania pokojowego, które uwzględnia nasze uzasadnione interesy i nasze znane obawy. Nikt nie potrzebuje kroków, które naśladują pokojową ścieżkę – wskazał Jurij Uszakow.

Donald Trump grozi, dotkliwymi sankcjami dla Rosji, jeśli ta nie zgodzi się na zawieszenie broni.

– Są rzeczy, które mógłbym zrobić, które nie byłyby przyjemne pod względem finansowym. Mogę zrobić rzeczy, które byłyby bardzo złe dla Rosji. Nie chcę tego robić, ponieważ chcę pokoju – podkreślił Donald Trump.

Tymczasem Komisja Europejska zaproponowała pożyczkę – 150 mld euro – krajom członkowskim w celu dozbrojenia z obawy braku pomocy ze strony Stanów Zjednoczonych. Rzecznik rosyjskiego MSZ, Maria Zacharowa, urzędników brukselskich nazwała niekompetentnymi, a plany von der Leyen określiła „podżeganiem do wojny na kontynencie europejskim”.

– Wszystko to będzie oznaczało zaangażowanie tych krajów w bezpośredni konflikt zbrojny z naszym krajem, na który odpowiemy wszystkimi dostępnymi środkami – zaznaczyła rzecznik rosyjskiego MSZ.

Prezydent Stanów Zjednoczonych ma rozmawiać z sekretarzem NATO. Donald Trump zapowiadał, że wstrzyma finansowanie organizacji, bo ta mało wydaje na obronność.

TV Trwam News

drukuj