Kanada nakłada kolejne cła na amerykański import
Kanada nałożyła w środę cła na amerykański import o wartości 29,8 mld dolarów kanadyjskich w reakcji na amerykańskie 25 proc. cła na kanadyjską stal i aluminium.
„Nie będziemy biernie stać, podczas gdy nasz ikoniczny przemysł stalowy i aluminiowy staje się celem działań, które nie są fair” – powiedział minister finansów Dominic LeBlanc podczas konferencji prasowej, podkreślając, że atak prezydenta USA, Donalda Trumpa, jest „niesprawiedliwy i nieuzasadniony”.
Działania USA określił jako włączanie „zakłóceń i nieporządku” w jedną z najlepiej działających dotychczas relacji gospodarczych na świecie.
Minister spraw zagranicznych, Melanie Joly, podkreśliła, że Trump zmienia wyjaśnienia codziennie i posługuje się obecnie obraźliwym uzasadnieniem, że kanadyjskie stal i aluminium stanowią „zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego”. Dodała, że Kanada musi reagować „na ten nonsens”.
„Jedyną stałą w wypowiedziach prezydenta Trumpa jest mówienie o aneksji naszego kraju poprzez ekonomiczny przymus. Nie wycofamy się i nie poddamy się temu przymusowi” – podkreśliła.
Działania Kanady określiła nie tylko jako walkę o wycofanie się Trumpa z ceł, ale także jako walkę o ochronę kraju przed możliwym przejęciem.
Z kolei minister przemysłu, François-Philippe Champagne, powiedział, że cła nakładane przez USA oznaczają, że ze względu na duży import kanadyjskiej stali i aluminium przez amerykańskie firmy, wszystkie ceny amerykańskich produktów wzrosną. 60 proc. wykorzystywanego przez USA aluminium pochodzi z kanadyjskiej prowincji Quebec, a USA produkują tylko 16 proc. aluminium, którego potrzebuje amerykański przemysł.
W czwartek w Waszyngtonie będzie premier prowincji Ontario, Doug Ford, który został we wtorek zaproszony na rozmowy z amerykańskim ministrem handlu Howardem Lutnickiem. Rozmowy zostały zorganizowane po nałożeniu przez Ontario w poniedziałek 25 proc. ceł eksportowych na prąd sprzedawany do 1,5 mln odbiorców w amerykańskich stanach Michigan, Nowy Jork i Minnesota. Po uzgodnieniu terminu spotkania Ontario zawiesiło naliczanie opłaty.
Ford napisał w środę na platformie X, że rano spotkał się z obejmującym wkrótce urząd nowym premierem Kanady Markiem Carneyem i zgodzili się co do „konieczności zdecydowanej i silnej postawy wobec gróźb prezydenta Trumpa”.
LeBlanc powiedział, że to czwartkowe spotkanie jest szansą na „obniżenie temperatury”. Podkreślił, jednak, że Kanada utrzyma swoje cła odwetowe i inne działania, a nawet nasili je 2 kwietnia, jeśli USA nie zniesie swoich ceł.
Nałożone przez USA na początku marca br. cła zostały już przez Kanadę zaskarżone do WTO, Światowej Organizacji Handlu, zaś Kanada wprowadziła 25 proc. cła na amerykański eksport, w pierwszej kolejności na towary o wartości 30 mld dolarów kanadyjskich. Dodatkowe ograniczenia pozataryfowe, takie jak niedopuszczanie amerykańskich firm do przetargów na zamówienia publiczne czy usunięcie ze sklepów amerykańskiego alkoholu wprowadzają kanadyjskie prowincje i terytoria.
PAP




