Politycy PiS zarzucają R. Trzaskowskiemu wykorzystywanie środków publicznych w kampanii. Z. Ziobro składa zawiadomienie do prokuratury ws. radiowozów dla warszawskiej policji
Politycy PiS zarzucają Rafałowi Trzaskowskiemu, że miał spotkania w ramach prekampanii prezydenckiej, choć był w delegacji służbowej jako prezydent Warszawy oraz że w kampanii „rozdaje radiowozy” kupione z publicznych pieniędzy. Zawiadamiają w związku z tym prokuraturę.
Na środowej konferencji prasowej posłowie PiS: Radosław Fogiel, Andrzej Śliwka oraz wicerzecznik partii, Mateusz Kurzejewski, przywołali wizyty Trzaskowskiego z 28-30 listopada ub. r., kiedy to np. w Kielcach spotkał się on z kołami gospodyń wiejskich. Posłowie PiS podnoszą, że były to prekampanijne spotkania, ale Trzaskowski odbył je w ramach nie urlopu, a delegacji służbowej. Według nich, na to, że Trzaskowski nie był wówczas na urlopie jest potwierdzenie z Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy.
Podczas konferencji politycy PiS przytoczyli słowa kandydata KO z końca listopada ub.r., gdy mówił, że „kiedy cały dzień zajmuje się kampanią wyborczą, zawsze brał i będzie brał urlop”.
– Pamiętamy Rafała Trzaskowskiego, który mówił wyraźnie, że w czasie kampanii wyborczej nie będzie wykorzystywał urzędu, który piastuje, a jest wręcz odwrotnie. Mamy w przestrzeni medialnej informację z ratusza, że pomimo tego, że był na delegacjach, jeździł w ramach swojej kampanii wyborczej i tak było w świętokrzyskim i małopolskim – zwrócił uwagę poseł Andrzej Śliwka.
Poseł Andrzej Śliwka dodał, że Trzaskowski „w sposób nielegalny chce finansować swoją kampanię i w sposób nielegalny wykorzystuje środki publiczne, co powinno zostać zweryfikowane przez prokuraturę i powinien za to odpowiedzieć”.
💬 Poseł PiS @SliwkaAndrzej: Składamy zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez R. Trzaskowskiego – oszustwa, przekroczenia uprawnień i wprowadzenia w błąd w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. W sposób nielegalny wykorzystuje środki publiczne i powinno to… pic.twitter.com/GX7HemLarW
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) January 29, 2025
Bezczelność @trzaskowski_ nie zna granic! Na swoim Campusie, współfinansowanym z publicznych pieniędzy samorządów rządzonych z udziałem PO, prowadził nachalną kampanię. Teraz jeździ po Polsce w kampanii prezydenckiej, ale dalej bierze pensje za zarządzanie stolicą. I jeszcze śmie…
— Zbigniew Ziobro | SP (@ZiobroPL) January 29, 2025
„Jeżeli polityk, który chce być prezydentem, łamie prawo, naszym obowiązkiem jest złożyć zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa” – zaznaczył poseł Radosław Fogiel.
💬 Poseł PiS @radekfogiel: R. Trzaskowski w tej kampanii, jeśli chodzi o kłamstwa, przechodzi samego siebie, a nawet i D. Tuska. Mamy do czynienia z bezczelnym kłamstwem. Będąc na całodniowym wyjeździe prekampanijnym, w ramach delegacji, mówił, że jeżeli będzie na takim wyjeździe… pic.twitter.com/OvpeWSzCnZ
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) January 29, 2025
Posłowie PiS zamierzają złożyć w prokuraturze zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przez Trzaskowskiego przestępstwa przekroczenia uprawnień i poświadczenia nieprawdy w dokumencie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.
Mateusz Kurzejewski poinformował też, że partyjni prawnicy analizują również inne sprawy, za które, jego zdaniem, Trzaskowski mógłby zostać pociągnięty do odpowiedzialności.
„W najbliższych dniach mogą się państwo spodziewać kolejnych wniosków” – zaznaczył.
💬 Wicerzecznik PiS @MKurzejewski: My jesteśmy przyzwyczajeni do kłamstw Rafała Trzaskowskiego. Do tej pory jego kłamstwa oddziaływały jedynie na jego wizerunek, ale czas, żeby odpowiedział karnie za swoje kłamstwa. Dlatego składamy odpowiedni wniosek do prokuratury. Nasz zespół… pic.twitter.com/JZVUd2Hhy2
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) January 29, 2025
Informacja o tego rodzaju wniosku pojawiła się już w środę. Były minister sprawiedliwości i Prokurator Generalny, Zbigniew Ziobro, poinformował, że składa zawiadomienie do prokuratury oraz do Państwowej Komisji Wyborczej, zarzucając Trzaskowskiemu, że „w kampanii prezydenckiej rozdaje radiowozy kupione z publicznych pieniędzy”. W poniedziałek stołeczni policjanci odebrali sprzęt podarowany im przez urząd miasta – prezydent Warszawy wręczył im wówczas kluczyki do 27 pojazdów.
Zbigniew Ziobro stwierdził, że Trzaskowski i jego środowisko zarzuca, że za rządów PiS, w tym w czasie parlamentarnej kampanii wyborczej 2023 r., kupowany był ze środków Funduszu Sprawiedliwości sprzęt dla strażaków.
„Tymczasem, to Trzaskowski wykorzystuje publiczne pieniądze do kampanii” – napisał Zbigniew Ziobro w środę na platformie X.
Składam zawiadomienie do Prokuratury i PKW na @trzaskowski_, który w kampanii prezydenckiej rozdaje radiowozy kupione z publicznych pieniędzy. On i jego środowisko krzyczeli, że zakup sprzętu strażackiego ratującego życie to „złodziejstwo”. Tymczasem, to Trzaskowski wykorzystuje…
— Zbigniew Ziobro | SP (@ZiobroPL) January 29, 2025
Dodał, że FS miał „ustawowy obowiązek wspierać ofiary wypadków (przestępstw drogowych)”, a „program wsparcia straży trwał sześć lat – także poza wyborami”.
„Dziś Prokuratura Krajowa przesłuchuje strażaków z całej Polski w sprawie wozów, które otrzymali. Czy hipokryzja Adama Bodnara ma granice?” – dodał.
PAP/radiomaryja.pl



