PAP/EPA

V. Orban: Przypadek azylu dla M. Romanowskiego nie będzie zapewne ostatni

Przypadek udzielenia azylu Marcinowi Romanowskiemu nie będzie zapewne ostatni, ale nie chcemy przenosić fatalnych stosunków z polską partią rządzącą na poziom międzypaństwowy – powiedział premier Węgier Viktor Orban na sobotniej konferencji prasowej w Budapeszcie.

„Naszym celem jest utrzymanie konfliktów z Polską na rozsądnym poziomie. Dlatego nie będę komentował tego, co myślę o stanie praworządności w Polsce” – powiedział Orban, odpowiadając na pytania dziennikarzy podczas wystąpienia podsumowującego rok.

Polityk stwierdził, że strona węgierska przeprowadziła analizę sytuacji w Polsce i na tej podstawie odpowiedni minister wydał decyzję o przyznaniu azylu Romanowskiemu.

„Nie ukrywam, że myślę, iż nie będzie to ostatnia taka decyzja” – przyznał Orban.

W czwartek szef kancelarii premiera Węgier, Gergely Gulyas, potwierdził tygodnikowi „Mandiner”, że Marcin Romanowski otrzymał na Węgrzech azyl polityczny.

W połowie roku dziennikarze śledczy z portalu Frontstory.pl poinformowali, że w luksusowym hotelu w Budapeszcie od kilku miesięcy przebywał Daniel Obajtek, były szef Orlenu, poszukiwany wówczas w Polsce przez komisję śledczą i prokuraturę.

Pytany w sobotę, czy Daniel Obajtek może otrzymać azyl w następnej kolejności, Orban stwierdził – nie wymieniając nazwisk – że jest on europosłem, więc nie ma takich planów.

„Nadal może jednak dochodzić do przypadków udzielania azylu” – przyznał premier Węgier.

Viktor Orban zaznaczył, że stosunki z partią rządzącą w Polsce są obecnie „fatalne”, ale Budapeszt nie chce przenosić ich na relacji międzypaństwowe. Dodał, że z jego strony istnieje chęć poprawy relacji między krajami.

Swoje stosunki z byłym polskim premierem Mateuszem Morawieckim, który ma zostać szefem frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR), Orban określił jako „wieloletnie i przyjazne”. Jak przyznał, Patrioci dla Europy, do których należy Fidesz, oraz EKR zgadzają się w kluczowych kwestiach, dlatego można spodziewać się pogłębionej współpracy w przyszłości.

Podczas corocznej konferencji Orban mówił również o kwestiach gospodarczych, bezpieczeństwie energetycznych, stosunkach międzynarodowych i kończącej się za półtora tygodnia węgierskiej prezydencji w Radzie UE, którą przejmie Polska.

PAP

drukuj