Rozpoczyna się walka o miejsce w Pałacu Prezydenckim
Na tle głównego pojedynku Karola Nawrockiego i Rafała Trzaskowskiego o fotel prezydenta będą zabiegali też kandydaci partii współtworzących koalicję rządzącą. Może to pogłębić polityczne i personalne spory wewnątrz rządu. Koalicjanci będą próbowali zaprezentować wyborcom swoją pozorną niezależność od Donalda Tuska.
Obok startu kandydata PO, Rafała Trzaskowskiego, pewna jest kandydatura Szymona Hołowni, lidera Polski 2050. Marszałek Sejmu sam ogłosił się kandydatem swojej formacji.
– Dzisiaj uważam, że Polsce potrzebny jest prezydent spoza PO i PiS. Mógłbym długo opowiadać o moich argumentach na tę tezę – oznajmił Szymon Hołownia, marszałek Sejmu, lider Polski 2050.
Szymon Hołownia nie może liczyć na razie na poparcie Polskiego Stronnictwa Ludowego, z którym współtworzy Trzecią Drogę. Ludowcy najprawdopodobniej nie wystawią swojego kandydata. Rozważają poparcie przedstawiciela koalicji rządzącej.
– Być może tuż po ogłoszeniu przez marszałka kampanii wyborczej jednak dojdziemy do porozumienia i wyłonimy z tych kandydatów, którzy reprezentują obóz rządzący, jednego – wskazał Jarosław Rzepa, poseł PSL.
Gdyby Ludowcy zdecydowali się na poparcie Rafała Trzaskowskiego, zaprzeczyliby ideałom, do których się odwołują.
– Myślę, że będą bardzo wstrzemięźliwi w poparciu Rafała Trzaskowskiego albo będą się od niego wprost odwracać – stwierdził prof. Arkadiusz Jabłoński, socjolog.
Lewica ogłosi swojego kandydata w nadchodzącym tygodniu.
– To będzie jedna z dwóch kobiet, polityczek, liderek Lewicy, minister Agnieszka Dziemianowicz-Bąk albo Magdalena Biejat – mówił Robert Biedroń, poseł do Parlamentu Europejskiego z Lewicy.
W kampanii prezydenckiej dojdzie zatem do starcia kandydatów współtworzących koalicję rządzącą.
Walka będzie uczciwa – zapewnił wiceminister Cezary Tomczyk.
– Mamy różnych kandydatów i różną wizję, jak Polska ma wyglądać, ale wszystko będzie prowadzone tak, żeby było fair. Po prostu niech wygra lepszy – podkreślił Cezary Tomczyk, wiceminister obrony narodowej.
Platforma Obywatelska będzie w kampanii bezwzględna, także dla swoich koalicjantów.
To pogłębi wewnętrzne tarcia w rządzie – zaakcentował dr Jakub Koper, socjolog.
– Każdy z koalicjantów chciałby mieć jak najlepszy wynik. Oczywiście jeden tylko ma szansę – powiedział dr Jakub Koper.
O poprawę notowań walczą Polska 2050 i PSL. Jako Trzecia Droga w ostatnich sondażach systematycznie tracą poparcie, spadając nawet poniżej progu wyborczego. Podobnie Lewica, której wyborców próbuje przejąć Donald Tusk. Politycy Lewicy mają tego świadomość.
– Ta koalicja nie jest dla nas koalicją łatwą, ale jest koalicją ważną – wyjaśniła Joanna Scheuring-Wielgus, poseł do Parlamentu Europejskiego z Lewicy.
Ważną, bo blokuje powrót do władzy zjednoczonej prawicy, ale równocześnie gwarantuje politycznie apanaże – przypomniał dr Aleksander Kozicki, politolog.
– Światopoglądowo, ideowo mamy do czynienia z bardzom dużym rozstrzałem do tego dochodzi kwestia pozycjonowania się wewnątrz koalicji politycznej, rzutująca na obsadę stanowisk – zauważył dr Aleksander Kozicki.
Wszyscy kandydaci partii koalicyjnych będą musieli się mierzyć z pytaniami o błędne decyzje i zaniedbania rządu, a jest ich coraz więcej.
– Po ostatnim roku widać, że Polska gospodarka przestała funkcjonować. Mamy zwolnienia, upadające spółki, straty tychże spółek, protesty rolników, protesty w służbie zdrowia, wiemy, że tam jest absolutna zapaść – wskazała Anna Zalewska, poseł do Parlamentu Europejskiego z PiS.
Opozycja ostrzega, że zwycięstwo kandydata reprezentującego rządzących będzie oznaczało pogłębienie tych problemów oraz przekreślenie szans rozwojowych Polski.
TV Trwam News



