M. Błaszczak o odrzuceniu sprawozdania finansowego PiS przez PKW: Zamysł jest taki, żeby zniszczyć Prawo i Sprawiedliwość, by domknąć system i uprzywilejować w ten sposób kandydata „Koalicji 13 grudnia” w wyborach prezydenckich
W naszym głębokim przekonaniu zamysł jest taki, żeby zniszczyć Prawo i Sprawiedliwość, by domknąć system i uprzywilejować w ten sposób kandydata „Koalicji 13 grudnia” w wyborach prezydenckich, które się odbędą w przyszłym roku. Chodzi o to, aby ograniczyć szansę kandydata Prawa i Sprawiedliwości. Mimo to my się nie poddajemy, zbieramy fundusze na Prawo i Sprawiedliwość (…). Zadbajmy o to, żeby Prezydent Rzeczypospolitej stał na straży pomyślności naszych obywateli, na straży dobra, bo przecież trzeba pamiętać o tym, że nadchodzi rewolucja obyczajowa – wskazał Mariusz Błaszczak, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były minister obrony narodowej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
Państwowa Komisja Wyborcza odrzuciła sprawozdanie finansowe Prawa i Sprawiedliwości za ubiegły rok.
Największa partia opozycyjna w Polsce może stracić finansowanie. PKW już w sierpniu obcięła o prawie 11 milionów złotych jednorazową dotację dla PiS w wysokości 38 milionów oraz coroczną subwencję wynoszącą 26 milionów. Zdaniem posłów Prawa i Sprawiedliwości jest to celowa gra, by pozbyć się ich ze sceny wyborczej w zbliżających się wyborach prezydenckich.
– Będzie to miało bardzo złe konsekwencje dla polskiej demokracji i przyszłości Prawa i Sprawiedliwości jako partii, która reprezentuje znaczną grupę wyborców, Polaków. W naszym głębokim przekonaniu zamysł jest taki, żeby zniszczyć Prawo i Sprawiedliwość, by domknąć system i uprzywilejować w ten sposób kandydata „Koalicji 13 grudnia” w wyborach prezydenckich, które się odbędą w przyszłym roku. Chodzi o to, aby ograniczyć szansę kandydata Prawa i Sprawiedliwości. Mimo to my się nie poddajemy, zbieramy fundusze na Prawo i Sprawiedliwość (…). Rządzący nie szanują prawa, próbują sprowadzić Polaków do taniej siły roboczej, grozi nam kryzys migracyjny. Te wszystkie procesy może zatrzymać Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, ale tylko jeśli zostanie na niego wybrany kandydat Prawa i Sprawiedliwości. Jeśli – nie daj Boże – byłby wybrany kandydat „Koalicji 13 grudnia”, to tych procesów nie zatrzyma, tylko pogłębi to wszystko, co dzieje się w naszym kraju, a więc drożyznę, wysoką inflacje, podwyżki cen energii. Zadbajmy o to, żeby Prezydent Rzeczypospolitej stał na straży pomyślności naszych obywateli, na straży dobra, bo przecież trzeba pamiętać o tym, że nadchodzi rewolucja obyczajowa – stwierdził Mariusz Błaszczak.
Prawu i Sprawiedliwości odbiera się pieniądze za rzekome włączanie w kampanię wyborczą Funduszu Sprawiedliwości, nie wlicza się jednak Campusu Polska do wydatków komitetu wyborczego Platformy Obywatelskiej. PiS odwołało się do Izby Kontroli Nadzwyczajnej Sądu Najwyższego, a PKW zapowiedziała, że i tak nie uzna decyzji.
– To jest jedna wielka chucpa. Widać to, kiedy popatrzymy na to, co się dzieje po 13 grudnia ubiegłego roku – powołali komisje śledcze, które nie doszły do żadnych konkluzji. Fundusz Sprawiedliwości, z którego czerpane były środki na cele społeczne – m.in. wozy strażackie, sprzęt dla Kół Gospodyń Wiejskich – wliczono w kampanię wyborczą, co jest jednym wielkim nadużyciem. Campusu Polska organizowanego przez Rafała Trzaskowskiego nie wliczono w wydatki komitetu wyborczego Platformy Obywatelskiej. PKW większością głosów, którą stworzono przez tych, którzy zostali wybrani z „Koalicji 13 grudnia”, odebrało finansowanie Prawu i Sprawiedliwości, łamiąc prawo. Gorzej, bo oni mówią, iż nie będą honorować wyroku sądu, bo nie uznają Sądu Najwyższego – zauważył poseł Prawa i Sprawiedliwości.
Mariusz Błaszczak oznajmił, że kandydat Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta zostanie przedstawiony najpóźniej początkiem grudnia.
– Zakładam, że kandydat Prawa i Sprawiedliwości zostanie przedstawiony opinii publicznej jeszcze w listopadzie, a najpóźniej na początku grudnia. Starannie przygotowujemy to wszystko, co związane jest z prezentacją kandydata, prowadzone są badania. Mamy cel, a tym celem jest wygranie wyborów prezydenckich, gdyż to jest sprawa dotycząca przyszłości Polski. Kandydat Prawa i Sprawiedliwości daje gwarancję tego, iż Polska będzie się rozwijać – akcentował były minister obrony narodowej.
Całą rozmowę z Mariuszem Błaszczakiem można odsłuchać [tutaj].
radiomaryja.pl



