fot. pixabay

Mec. M. Puzio: Ponieważ prawo stoi na straży ochrony życia, próbuje się w ostatnim czasie otwierać furtki, które tę ochronę życia osłabią

Zdrowie psychiczne (…) jest bardzo trudne do zweryfikowania, więc otwieramy tutaj szeroko drzwi do dokonywania tzw. aborcji, która w pewnych sytuacjach, jeżeli zaświadczenie będzie nierzetelne, będzie de facto aborcją na życzenie – mówił mec. Marek Puzio, starszy analityk Instytutu Ordo Iuris, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Ideologia liberalno-lewicowa zalewa kraje m.in. Unii Europejskiej. Rządzący w Polsce cały czas próbują liberalizować tzw. prawo aborcyjne, czyli prawo do zabijania nienarodzonych dzieci. Mec. Marek Puzio przypomniał, że polski Trybunał Konstytucyjny jasno wypowiadał się, że polska konstytucja stoi na straży życia od momentu jego poczęcia.

– Z powszechnie obowiązującego prawa, również na gruncie ustawowym, jak i konstytucyjnym, możemy wywieźć taką definicję, że z człowiekiem mamy do czynienia już od momentu poczęcia. (…) Ponieważ prawo stoi na straży ochrony życia, próbuje się w ostatnim czasie otwierać furtki, które tę ochronę życia osłabią. Taką furtką mają być wytyczne ministra zdrowia, które dotyczą warunków przerywania ciąży w przypadku zagrożenia zdrowia psychicznego matki – podkreślił.

Dodał, że przesłanka zdrowia psychicznego matki może spowodować szerokie otwarcie drzwi do możliwości zabijania nienarodzonych.

– Zdrowie psychiczne (…) jest bardzo trudne do zweryfikowania, więc otwieramy tutaj szeroko drzwi do dokonywania tzw. aborcji, która w pewnych sytuacjach, jeżeli zaświadczenie będzie nierzetelne, będzie de facto aborcją na życzenie – wskazał mec. Marek Puzio.

Starszy analityk Instytutu Ordo Iuris zwrócił również uwagę, że wytyczne Ministerstwa Zdrowia dot. zabijania nienarodzonych dzieci nie są żadnym prawem obowiązującym i nie mogą narzucać lekarzowi postępowania w określonej sytuacji.

– Lekarza wiążą przepisy ustawowe, przepisy rozporządzeń, przepisy Kodeksu Etyki Lekarskiej, ale jest także uprawniony do stosowania przepisów konstytucji, czyli w tym również do sprzeciwu sumienia, ponieważ wolność sumienia jest jedną z konstytucyjnych praw wolności człowieka – wskazał gość Radia Maryja.

Rewolucja ideologiczna jest wymierzona w wiele obszarów życia. Władze w Polsce dążą do wprowadzenia tzw. związków partnerskich. Jak podkreślił mec. Marek Puzio, polska konstytucja jasno wskazuje, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. „Gdyby nie było tego sformułowania, to moglibyśmy przyjąć, że konstytucja nie definiuje małżeństwa” – dodał.

– Jeżeli Rzeczpospolita Polska jest zobowiązana chronić małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, a jednocześnie takie same przywileje przyznawałaby tzw. związkom partnerskim, to ta ochrona i  uprzywilejowanie byłoby czysto iluzoryczne. Do czego to może prowadzić w dalszej konsekwencji? (…) Widzieliśmy to na przykładzie Francji, czy Niemiec. Najpierw wprowadzono ustawę o tzw. związkach partnerskich, a kolejnym krokiem było już zupełne zrównanie małżeństw z tymi związkami – podkreślił mec. Marek Puzio.

Całość rozmowy w audycji „Aktualności dnia” można wysłuchać [tutaj]. 

radiomaryja.pl

drukuj