fot. prezydent.pl

Dr A. Skiba: PiS może wystawić kandydata na prezydenta, który nie jest dziś typowany w przestrzeni publicznej

Politolog, dr Andrzej Skiba, uważa, że PiS może wystawić kandydata na prezydenta Polski, który nie jest dziś typowany w przestrzeni medialnej. Zdaniem eksperta Prawo i Sprawiedliwość nie musi się spieszyć z ogłoszeniem swojego kandydata. Jego przedstawienie planowano na 11 listopada.

Wśród potencjalnych kandydatów wymienia się: prezesa IPN, dr. Karola Nawrockiego, europosła Tobiasza Bocheńskiego i byłego ministra edukacji i nauki, Przemysława Czarnka.

Dr Andrzej Skiba nie wyklucza, że ostatecznym wyborem może być jednak osoba, która nie jest obecnie typowana przez większość obserwatorów.

– Rzeczywiście nazwiska, które pojawiają się w ostatnim czasie, zwłaszcza pana ministra Przemysława Czarnka, to nazwiska powtarzane przez wielu wpływowych polityków tej formacji. Ja natomiast, jako politolog, nie zdziwię się mimo wszystko, jeżeli ostatecznie będzie to kandydat, którego być może za wiele osób dziś nie typuje w przestrzeni publicznej. Mówiąc najprościej, nie zdziwi mnie to, jeżeli PiS wyciągnie tzw. królika z kapelusza, ale królika, który będzie w stanie daleko pobiec. Czy po zwycięstwo? Tego nie wiem. Zobaczymy – mówił dr Andrzej Skiba.

Politolog zwrócił także uwagę, że PiS powinien poczekać na wyniki wyborów w USA i ocenić, kogo wystawi obecna ekipa rządząca.

„Szanse kandydata KO będą różne, w zależności od tego, czy wygra Donald Trump, czy Kamala Harris” – dodał.

W PiS rozważano pomysł wyłonienia kandydata poprzez prawybory, jednak ostatecznie koncepcja ta została porzucona.

Wybory prezydenckie zaplanowane są na maj 2025 roku, a w przyszłym roku kończy się druga kadencja prezydenta Andrzeja Dudy.

RIRM

drukuj