Kolejne negocjacje dotyczące rozejmu w Strefie Gazy – nowa propozycja Egiptu
Szef izraelskiego Mosadu, Dawid Barena, spotkał się w poniedziałek w katarskiej Dosze z szefem CIA, Billem Burnsem, i premierem Kataru, Mohammedem bin Abdulrahmanem as-Sanim, na kolejnych rozmowach dotyczących rozejmu w Strefie Gazy. Nową propozycję dotyczącą zawieszenia broni złożył też prezydent Egiptu, Abdel Fatah el-Sisi.
Poniedziałkowe spotkanie szefów Mosadu i CIA z szefem rządu Kataru to pierwsza tura rozmów prowadzona po zabiciu niemal dwa tygodnie temu przywódcy Hamasu, Jahji Sinwara. USA, Egipt i Katar pośredniczą w toczących się bez rezultatu od miesięcy negocjacjach, których celem jest zawarcie zawieszenia broni w trwającej od ponad roku wojnie Izraela z Hamasem w Strefie Gazy. Po śmierci Jahji Sinwara amerykańska dyplomacja wznowiła wysiłki, upatrując w tym momencie szansę na sfinalizowanie porozumienia.
Prezydent Egiptu, Abdel Fatah el-Sisi, zaproponował w niedzielę wstępne dwudniowe zawieszenie broni w zamian za uwolnienie przez Hamas czterech zakładników, którzy zostaliby wymienieni na nieokreśloną liczbę Palestyńczyków osadzonych w izraelskich więzieniach. Po dwóch dniach w przeciągu kolejnych dziesięciu dni miałyby się odbyć negocjacje o trwałym zawieszeniu broni. W niewoli nadal przebywa ok. stu zakładników porwanych 7 października 2023 r., gdy Hamas zaatakował Izrael, co rozpoczęło wojnę.
Przekazana wcześniej Izraelowi egipska propozycja spotkała się z przychylnym stanowiskiem rządu, poza dwoma nacjonalistycznymi ministrami: Itamarem Ben Gwirem i Becalelem Smotriczem. Gabinet ostatecznie jej jednak nie przyjął – poinformowała izraelska telewizja Kanał 12.
Saudyjska stacja Al Arabija podała, że Hamas jest skłonny zgodzić się na warunki Abdela Fataha el-Sisiego, o ile w umowie znajdą się też przedstawiane wcześniej przez grupę żądania. Urzędnicy Hamasu przekazali, że pracują nad całościową umową, zakładającą zawieszenie broni, wycofanie izraelskich wojsk ze Strefy Gazy i zwolnienie wszystkich izraelskich zakładników za jednym razem, w zamian za uwolnienie określonej liczby palestyńskich więźniów – poinformowała inna saudyjska telewizja, Aszark News.
W prowadzonych w niedzielę wieczorem i poniedziałek rozmowach w Dosze nie uczestniczyli przedstawiciele Hamasu, którzy mają później spotkać się z negocjatorami. Jeden z urzędników w Jerozolimie powiedział portalowi Times of Israel, że jak dotąd ani Izrael, ani negocjatorzy nie otrzymali żadnego oficjalnego stanowiska grupy dotyczącego najnowszej tury rozmów.
Rozmowy w Katarze obejmowały „nowy schemat” porozumienia, który bierze pod uwagę zarówno wcześniejsze ustalenia, jak i „rozwój sytuacji w regionie” – przekazała w poniedziałek kancelaria premiera Benjamina Netanjahu.
Według Times of Israel w Dosze dyskutowano o połączeniu krótkoterminowej propozycji Egiptu i kompleksowego rozwiązania zaproponowanego wcześniej przez USA. Prezydent Joe Biden jeszcze w maju przedstawił trzyetapowy plan porozumienia zakładający stopniowe dojście do pełnego rozejmu i prowadzoną fazami wymianę zakładników na więźniów. Obie strony wstępnie deklarowały, że godzą się na takie rozwiązanie, ale później oskarżały o stawianie nowych warunków i obwiniały o niepowodzenie rozmów.
Izrael wielokrotnie powtarzał, że nie zgodzi się na zakończenie wojny, dopóki Hamas nie zostanie zniszczony jako siła militarne i odsunięty od władzy w Strefie Gazy. Islamistyczna grupa wyklucza zakończenie walk, dopóki izraelscy żołnierze nie wycofają się z Gazy.
Izraelski portal Ynet podał w niedzielę, że palestyńskie ugrupowanie terrorystyczne niezależnie od innych warunków porozumienia będzie się domagało wydania ciała zabitego przez izraelskie siły przywódcy Hamasu, Jahji Sinwara.
PAP



